Apostołowie Piotr i Paweł u podwalin naszej wiary

W sobotę, 29 czerwca obchodzimy uroczystość dwóch największych apostołów w Kościele katolickim – świętych Piotra i Pawła, zwanych książętami apostołów. Uroczystość ta podkreśla ich wyjątkowe zasługi dla Kościoła oraz podaje wiernym jako przykład wiary i wypełnienia powołania.

– O ile uroczystość Najświętszego Serca Jezusa należy do tzw. świąt ruchomych, czyli wyznaczanych datą Wielkanocy, o tyle uroczystość Apostołów Piotra i Pawła ma swoje stałe miejsce – zawsze 29 czerwca. Kościół w jednej uroczystości oddaje cześć dwóm wielkim Apostołom: św. Piotrowi – temu, który został wybrany na pierwszego pośród równych, jako fundament i opoka Kościoła, który był też pierwszym papieżem oraz św. Pawłowi, który co prawda nie należał do dwunastu Apostołów, nie był nawet uczniem Jezusa (bo był wrogiem Chrześcijan), ale z Jezusowego wyboru stał się wielkim Apostołem narodów – przybliża sylwetki Apostołów ks. Mariusz Bakalarz, rzecznik archidiecezji częstochowskiej.

Święci Piotr i Paweł ponieśli śmierć męczeńską w Rzymie. To sprawiło, że Kościół rzymski otrzymał kluczowe znaczenie w chrześcijaństwie:

– W jednym obchodzie liturgicznym patrzymy na tych, których Kościół nazywa swoimi filarami – na Piotra i Pawła. Wiele ich różniło, połączyło ich nie tylko jedno święto, ale także jedno miejsce, bo obaj zginęli w Rzymie, relikwie obu Apostołów są tam przechowywane, tam ludzie pielgrzymują, aby oddawać im cześć. Kościół widzi w nich tych, którzy dla nas są wzorami, szczególnymi opiekunami i patronami, a przede wszystkim wezwaniem do tego, by ich apostolską misję nadal kontynuować – dodaje ks. Bakalarz.

Apostołowie zginęli śmiercią męczeńską w czasach prześladowania cesarza Nerona. Św. Piotr zginął około 64 r. Tradycja mówi, że został ukrzyżowany, jednak Apostoł nie czuł się godny umrzeć jak Jezus, dlatego został przybity do krzyża głową w dół. Św. Paweł przed śmiercią był więziony w Rzymie, został ścięty mieczem około 67 r.

BNO