Częstochowski Marsz Pamięci

DSCF7482

Część i chwała bohaterom – powtarzali uczestnicy Częstochowskiego Marszu Pamięci. Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Częstochowie rozpoczęły się od Maszy św. w Kościele Rektorackim przy al. NMP. W nabożeństwie uczestniczyli żołnierze, działacze samorządowi, parlamentarzyści, a przede wszystkim częstochowianie, którym historia kraju nie jest obojętna.

Mszę św. koncelebrował ks. abp Wacław Depo, Metropolita Częstochowski, który zwraca uwagę, że każde pokolenie ma obowiązek szanować tych, którzy go poprzedzali. – Poczynając od swoich rodziców, a poprzez tych, którzy oddawali życie po to, abyśmy my mogli dzisiaj żyć w wolnej, suwerennej i katolickiej Polsce. Programy, które są w tych słowach zawarte, dzisiaj mają troszeczkę otoczkę takiego zmagania o liberalizm i to, co jest nowoczesnością, ale trzeba pamiętać o korzeniach, bo jeśli się zapomni, wtedy się zatraca […] nie tylko pamięć, ale w ogóle tożsamość i samo życie. Dlatego trzeba o nich pamiętać i Bogu za nich dziękować, a jednocześnie ich prosić, przez tę nie raz męczeńską śmierć, żeby modlili się za nas, za nowe pokolenia, żebyśmy byli wierni temu duchowi, z którego wyrastamy – mówi Metropolita Częstochowski.

Uczestnicy Częstochowskiego Marszu Pamięci udali się następnie pod budynek przy ul. Kilińskiego, gdzie ginęli z rąk Gestapo Bojownicy w Walce o Wolność i Demokrację, oraz przed tablicę przy al. NMP upamiętniającą Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”, twórcę Konspiracyjnego Wojska Polskiego.

W pochodzie uczestniczył ks. Ryszard Umański, który cieszy się, że w każdym roku coraz więcej ludzi upamiętnia w ten sposób Żołnierzy Wyklętych. – Nie byłoby wolnej Polski, gdyby nie Żołnierze Wyklęci, Niezłomni. […] Nas przekonanych nie trzeba przekonywać, że to są bohaterzy. Chodzi o młodych ludzi. Nikt ich tego nie uczy. Nie uczyli w czasach komunistycznych i nie uczą teraz. To jest najdziwniejsze. Dobrze że jest Internet, dobrze że młodzi szukają tej prawdy i odnajdują, i dzisiaj jest coraz więcej młodych ludzi, którzy mówią o patriotyzmie, o Polsce, o miłości do ojczyzny – zauważa kapelan Solidarności.

W trakcie Mszy św. Metropolita Częstochowski poświęcił tablicę upamiętniającą rotmistrza Witolda Pileckiego, ochotnika do Auschwitz.

Krzysztof Rygalik