Kadra czuwa, kadra wie

web_ferie

Wielu najmłodszych korzysta z form zorganizowanego wypoczynku w czasie trwających zimowych ferii. Ważne, aby tego typu wyjazdy były zorganizowane zgodnie z prawem. W tym celu potrzebna jest wykwalifikowana kadra, która czuwa nad zdrowiem i życiem dzieci. Za całość najczęściej odpowiada kierownik, w przypadku ferii z Bogiem, najczęściej tę funkcję sprawuje ksiądz. Tak jest w przypadku wyjazdu, na którym od wczoraj (16 stycznia) w Zakopanem są dzieci i młodzież z parafii św. Rodziny w Częstochowie i św. Ap. Piotra i Pawła w Zawierciu. Jakie zadania należą do księdza kierownika?

– Kierownik to osoba, która planuje wypoczynek dużo wcześniej. Szuka terminu, miejsca, dopina wszelkie szczegóły, tak aby uczestnicy mogli przyjechać na gotowe. Co ważne jest też osobą, która w trakcie samego trwania czy to ferii czy wakacji przygotowuje program dnia, dba o całokształt relacji między kadrą a uczestnikami – mówi ks. Adam Dróżdż, który pełni funkcję kierownika podczas anielskich ferii. 

W kadrze nie może zabraknąć także opiekunów, którzy posiadają kurs wychowawcy kolonijnego bądź są dyplomowanymi nauczycielami. Nad grupą młodszych dziewczynek w Zakopanem opiekę sprawuje Karina Lipa, która na co dzień jest przedszkolanką. – To prawda, że specyfika pracy z dziećmi na takim wyjeździe jest inna, ale myślę, że równie ważna i cenna w pracy pedagoga. Uczę się tu nowych gier, zabaw, mogę czerpać z doświadczenia innych. Przy okazji też mam odskocznię od codzienności, bo w pracy zajmuję się 4-latkami, a tu mam do czynienia z nieco starszymi dziećmi – zauważa opiekunka. 

Nie ma wyjazdu bez śpiewania, gitary i animowania tak zwanych pogodnych wieczorków. Niełatwej, ale wdzięcznej roli animatora muzycznego uczy się Kamila Wędzyńska, która przyjechała do Zakopanego jako uczestniczka, ale już wdraża się, aby za kilka lat samodzielnie odpowiadać za taką przestrzeń na wyjeździe. – Dzięki temu, że mogę teraz trochę pomóc, łapię przysłowiowego bakcyla do pracy z dziećmi. Chciałabym kiedyś od początku do końca być odpowiedzialną za śpiew i animację gier i zabaw. Wiem, że musi upłynąć jeszcze trochę czasu, ale uczę się i jestem przekonana, że za 2 lata znajdę się już w inne roli – zapowiada Wędzyńska. 

Dziś kierownictwo i kadra anielskich ferii, które dzieci i młodzież z parafii Zawiercia i Częstochowy spędzają w zimowej stolicy Polski oprowadzało najmłodszych po Tatrzańskim Parku Narodowym. Starsi pokonywali kilometry na Morskie Oko. Nie zabrakło również wizyty na Wielkiej Krokwi i Krupówkach.

Warunki jakie muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży regulują § 11 i 12 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej.