List do papieża

_DSF9116-Edit

„A my czekamy tutaj w Częstochowie” – czytamy w liście. W tym roku podopieczni Fundacji św. Barnaby w Częstochowie postanowili napisać list do Ojca Świętego. Otrzymali również odpowiedź. Tymczasem inną, przedświąteczną inicjatywą było pisanie życzeń wielkanocnych dla papieża Franciszka.

– Nasi podopieczni wyszli sami z taką inicjatywą, żeby napisać do papieża Franciszka – mówi Ewa Gonera z Centrum wsparcia Dziennego. – Otrzymali odpowiedź. Papież składa im podziękowania, że napisali i mówi, że obejmuje ich cały czas w tej trudnej sytuacji, bo bycie bezdomnym, człowiekiem, który po prostu nie ma gdzieś swojego konta, też jest przykrym doświadczeniem. Papież zapewnia o swojej modlitwie i o pamięci o nich.

Do Rzymu wystany został nie tylko list. – Było dołączone zdjęcie. Zrobiliśmy tutaj w Fundacji zdjęcie wszystkich osób, które się podpisywały na tym liście, żeby papież Franciszek miał też taki ogląd, że to nie są anonimowe osoby, tylko osoby z krwi i kości – mówi Ewa Gonera.

List do papieża zawiera nie tylko wyrazy wdzięczności, ale wspomina o „poplątanych drogach” i działaniach, jakie podjęli podopieczni Fundacji, takie jak stworzenie Szopki na Placu Biegańskiego czy idea „Projektu Ekologicznego dla Dobra Wspólnego” jednego z podopiecznych. Również teraz, przed świętami Wielkiejnocy, bezdomni częstochowianie przygotowali wystrój Placu Biegańskiego, głównego placu w Częstochowie.

Krzysztof Rygalik

_DSF9115-Edit