Obłóczyny w częstochowskim seminarium

DSCF8191

W niedzielne przedpołudnie w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana odbyła się uroczystość obłóczyn, czyli przyjęcia stroju duchownego przez alumnów III roku. Podczas Eucharystii sprawowanej pod przewodnictwem rektora Seminarium ks. dr Andrzeja Przybylskiego,19 alumnów z archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej przyjęło sutannę. W uroczystej Mszy św. uczestniczyły rodziny i przyjaciele kleryków oraz księża proboszczowie i wikariusze z ich rodzinnych parafii.

– Nie byłoby tego szczególnego dnia w naszym życiu gdyby nie powołanie – zaznaczał kleryk Bartosz Kasprzak. – Każdy ma swoja indywidualną drogę i powoływany jest w indywidualny sposób. Każdy inaczej też odczytuje to powołanie, na różnych etapach swojego życia – dodawał Kasprzak.

Podczas uroczystej Eucharystii homilię wygłosił wicerektor częstochowskiego seminarium ks. Konrad Kościk. – To dalej nasi bracia z roku III, to dalej wasi synowie, których 2 lata temu daliście Kościołowi w sposób szczególny, na szczególna służbę. Są dziś trochę bardziej przejęci, bowiem to przecież ich uroczystość i wyjątkowy dzień. Tak, mają nowy strój, ale ten strój nie dodaje im jakichś nowych super mocy czy super zdolności, to są ciągle ci sami nasi bracia z roku III, a jednak coś się zmieniło, coś musi się zmienić, coś się skończyło aby coś mogło się rozpocząć – podkreślał w homilii ks. Kościk.

W Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie obłóczyny odbywają się na III roku, kiedy studenci już skończyli kurs filozofii i zaczynają studiować świętą teologię.

Warto wspomnieć, że strój duchownych Kościoła katolickiego w pierwszych 4 wiekach nie różnił się od codziennego stroju mieszkańców. Składał się on z długiej sukni (czyli tuniki rzymskiej), płaszcza, pasa i obuwia. Obecny strój księży pochodzi od „vestis talaris” tzn. sukni sięgającej kostek, która została przejęta przez kler, kiedy pod wpływem barbarzyńców w VI wieku w życiu świeckim zaczęto używać krótszych strojów. Do jej noszenia zobowiązał duchowieństwo już synod w Bradze (572 r.), a następne przepisy kontynuowały ten zwyczaj. W 1589 r. używanie tego stroju zalecił obligatoryjnie papież Sykstus V. Z czasem ustalił się zwyczaj, że duchowni nosili sutanny w kolorze czarnym. Sutanna to znak niewinności, pokory oraz odejścia od upodobań świata.
Od dnia obłóczyn sutanna staje się codziennym strojem seminarzystów. Stanowi ona czytelny i wyrazisty znak wyboru przez alumna drogi kapłańskiej i zobowiązuje go do bardziej dojrzałego przeżywania tej decyzji.