Pielgrzymki w dobie koronawirusa

 

fot. Archidiecezja Krakowska

Epidemia koronawirusa to czas trudny dla wszystkich grup i zgromadzeń. Obostrzenia dotyczą również naszego życia duchowego. Jest tak m.in. w przypadku pielgrzymek. Tegoroczne wyglądają zupełnie inaczej niż te, które docierały m.in. na Jasną Górę w zeszłym roku.

Rzecznik klasztoru paulinów, o. Michał Legan wyjaśnia, jak sprawa pielgrzymek wygląda od strony statystyk.

– Jeżeli spojrzymy na cyfry, to zauważymy, że liczba pielgrzymów spadła nawet o ponad 90%. Bierze się to stąd, że nie tylko pielgrzymki piesze docierają do nas w bardzo niskiej liczbie, ale także pielgrzymki autokarowe i zagraniczne, których nie ma praktycznie wcale, z kolei pielgrzymki, takie jak rodzinne, są mocno ograniczone.

O. Michał Legan przekonuje, że tylko wiara w Boga może nas umocnić i pomóc nam przejść przez ten trudny czas.

– Przypomnijmy sobie moment, kiedy papież Franciszek stał sam na Placu św. Piotra w obliczu Krzyża i opowiadał nam o tym, że znajdujemy się w łodzi na rozkołysanym oceanie, że jest bardzo niebezpiecznie i wtedy musimy wołać: „Panie, ratuj nas!”. Myślę, że dotyczy to również Jasnej Góry, która, jako bastion, Arka, służy do tego, żeby się w niej skryć i czuć bezpiecznym.

O. Michał Legan określa epidemię jako wyzwanie, któremu musimy sprostać.

– Ostatecznie Pan Bóg zawsze zwycięża nad chorobą i śmiercią, ale nie na zasadzie, że te zjawiska przestają istnieć, tylko, że przechodząc przez nie, stajemy się silniejsi. Logika Boga to nie logika na zasadzie „Poradzisz sobie, wszystko będzie dobrze”, tylko, że trzeba przejść przez ciemność, żeby zobaczyć świt.

Jasna Góra, mimo epidemii i ograniczeń z nią związanych, nadal z otwartym sercem wita pielgrzymów, którzy przybywają do sanktuarium w okresie wakacyjnym.

– 15 i 26 sierpnia to najintensywniejsze dni dla Jasnej Góry – są to dwa swoiste szczyty pielgrzymkowe, które będziemy starali się zorganizować tak, jak co roku. Odprawimy więc wszystkie liturgie, będziemy przyjmować naszych pielgrzymów jak najserdeczniej, kogo tylko się da nakarmimy ciałem pańskim, bo to jest najważniejsze. Jeżeli statystyki nie będą się zgadzać, trudno – musimy się z tym pogodzić.

Tylko jutro mają przybyć na Jasną Górę m.in. 28. Piesza Pielgrzymka Diec. Ełckiej, 29. Piesza Pielgrzymka Diec. Bielsko-Żywieckiej, 40. Jubileuszowa Piesza Pielgrzymka Arch. Krakowskiej, i 28. Piesza Pielgrzymka Diec. Elbląskiej.

MSI