Piesza Pielgrzymka Arch. Krakowskiej obchodziła jubileusz

 

fot. Radio Fiat

Bieżący rok to, z powodu pandemii koronawirusa, czas niełatwy dla pielgrzymów. Mimo to, część z nich nie zrezygnowała z wędrówki na Jasną Górę. Wśród grup pątniczych, które mimo obostrzeń ruszyły do stóp Matki Bożej, była 40. Jubileuszowa Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Krakowskiej. Jej uczestnicy dotarli we wtorkowe popołudnie 11 sierpnia do Częstochowy.

Inicjatywa pielgrzymki narodziła się w 1981 roku, kiedy to dokonano zamachu na papieża Jana Pawła II. O okolicznościach towarzyszących powstaniu pielgrzymki mówi metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski.

– Pielgrzymka stanowi przedłużenie tzw. Białego Marszu, i, jak widać, trwa nieprzerwanie aż po dzień dzisiejszy. Nawet teraz, w czasie pandemii, tak starano się ją zorganizować, żeby nie była jedynie symboliczna, ale żeby wzięło w niej udział jak najwięcej ludzi – mówi abp Jędraszewski. – Kiedy żegnaliśmy naszych pielgrzymów na Wzgórzu Wawelskim w Krakowie, brało w niej wówczas udział 800 osób. I choćby ta liczba miała się nie zwiększyć aż do dotarcia do Częstochowy, jest to niewątpliwie przejaw i głębokiej wiary, i świadomości, że to czas, kiedy powinniśmy obchodzić zarówno 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II, jak i prosić Boga o błogosławieństwo nie tylko dla pielgrzymów, ale całej naszej Ojczyzny.

Z kolei metropolita częstochowski, abp Wacław Depo podkreśla, że pielgrzymka jest dowodem solidarności z papieżem Polakiem. Dodaje przy tym, że jest to dla niego osobiste przeżycie.

– Bardzo ważny był wówczas nurt młodzieży akademickiej, a przyznam szczerze, że sam brałem udział w Białym Marszu i przeżywam to do dzisiaj, nie tylko dlatego, że było to świadectwo solidarności z papieżem jako naszym rodakiem, ale też ostateczne określenie wartości, które wyznajemy, a które dzisiaj zdajemy się tracić – stwierdza abp Wacław Depo. – Dzisiejsza pielgrzymka nawołuje do powracania do źródeł, żebyśmy nie tylko wspominali czas, kiedy papież Polak żył, lecz również utrwalali jego obraz swoistego drogowskazu, który nigdy nie przestaje być aktualny.

Wierni z Krakowa przybyli licznie na Jasną Górę. Zapytaliśmy ich, czym jest dla nich tegoroczna pielgrzymka i jak wielką stanowi dla nich wartość duchową.

– Pielgrzymka jest dla każdego pewnego rodzaju potrzebą serca. Już kolejny rok pielgrzymuję do Częstochowy i nie wyobrażam sobie roku bez spotkania z Matką Boską – mówi młoda pielgrzymująca. – Pielgrzymka to bardzo ważne przeżycie duchowe. Można powiedzieć, że jest to duchowy reset. Człowiek przychodzi jako pątnik i poprzez pokutę nabiera energii na resztę roku – dodaje jeden z pielgrzymów. – Jestem tutaj pierwszy raz i muszę przyznać, że jest to dla mnie wyjątkowe przeżycie, ponieważ stanowi dla mnie odskocznię od codzienności. Ponadto mam kontakt z naturą i Bogiem – podsumowuje inna pielgrzymująca.

40. Jubileuszowa Piesza Pielgrzymka Arch. Krakowskiej zakończyła się 11 sierpnia. Pielgrzymi, zebrani w 9 wspólnot pielgrzymkowych liczących 150 osób zebrali się o godz. 15.30 pod budynkiem częstochowskiej Kurii Metropolitalnej, by wyruszyć potem na błonia jasnogórskie. Pielgrzymka zakończyła się Mszą św. na Szczycie, której przewodniczył metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski.

MSI