Spotkanie świąteczne z abp. Wacławem Depo

Jak co roku, tuż przed Uroczystością Narodzenia Pańskiego, w sobotę 21 grudnia w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie odbyło się spotkanie świąteczne abp Wacława Depo, metropolity częstochowskiego, z kapłanami, z osobami życia konsekrowanego a także z przedstawicielami ruchów i grup kościelnych.

W rozmowie z Radiem Fiat abp Wacław Depo podkreślił rodzinny wymiar świąt Bożego Narodzenia:

– Ja od samego początku podkreślam również charakter rodzinny tych świąt. Dlatego, że to nas odróżnia troszkę od Europy czy nawet świata, kiedy oni przeżywają je, ale na inny sposób, że dla nich te treści, które są związane nawet z Bożym Narodzeniem to są takie bardzo szybkie i przemijające. A dla nas jednak i ten symbol opłatka i tej wieczerzy wigilijnej, ale i takiej atmosfery, gdzie będą łzy, gdzie będzie przebaczenie, wzajemne kolędowanie poprzez śpiewanie, żeby tym się tak napełnić, nakarmić, żeby nam wystarczyło do świąt kolejnych, Zmartwychwstania Pańskiego i to też są znowu bardzo ważne święta, kiedy dziękujemy Panu Bogu za ludzi, którzy nas poprzedzili a którzy przekazali nam wiarę.

Metropolita częstochowski podzielił się również z nami wspomnieniem świąt Bożego Narodzenia z czasów, kiedy był jeszcze rektorem seminarium duchownego w Radomiu:

Ja miałem taką łaskę, kiedy przez dwadzieścia kilka lat pracując jeszcze w seminarium jako rektor przyjeżdżałem na wigilię do swojego rodzinnego domu, gdzie była już tylko mama, bo tata mój zmarł w moim młodym wieku. Z mamą jechaliśmy na cmentarz na modlitwę nad grobem mojego ojca i mojego brata i dopiero później zasiadaliśmy do tej dwuosobowej wieczerzy, żeby znowu ta nie tylko namiastka domu, ale rzeczywistość domu była wypełniona osobami a dopiero później szliśmy do kolejnego mojego brata, gdzie we wspólnocie już rodzinnej przeżywaliśmy atmosferę świąt aż do Pasterki, kiedy jechaliśmy czy szliśmy na Pasterkę, na Mszę świętą dziękczynną. Dlatego podkreślam, że ten charakter domu on musi być zachowany bo wtedy pokazuje naszą tożsamość i narodową i kościelną.

Jako pierwszy życzenia świąteczne abp Wacławowi Depo złożył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski. Nie zabrakło również osobistych życzeń płynących prosto z serc zgromadzonych w auli przedstawicieli ruchów i grup kościelnych. Jedną z tych osób, był Piotr Gęga ze stowarzyszenia Legionu Maryi:

Chcemy życzyć księdzu arcybiskupowi opieki Matki Bożej, darów Ducha Świętego, Bożego błogosławieństwa od nowonarodzonego dzieciątka Jezus i przede wszystkim zdrowia bo jest dobrym opiekunem, prowadzi naszą trzódkę na dobre drogi, jesteśmy zadowoleni z jego pracy apostolskiej. Także wielkie Bóg zapłać!

Abp Wacław Depo powiedział także czego życzy sobie z okazji nadchodzących świąt i zbliżającego się nowego roku:

Odnowionej nadziei, która jest nam potrzebna, ale nadzieja zawsze musi być budowana na fundamencie wiary, że Bóg przyszedł do nas żebyśmy my stali się bliżsi Bogu i braćmi wobec siebie. O taką wspólnotę odnowionej nadziei, ale jednocześnie umocnienia poprzez znaki, które podkreślam i św. Jana Pawła II i błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, żeby nie były udaremnione, żeby one ciągle były na nowo otwarte i żebyśmy na ich wzór realizowali drogę i Bożą i ludzką.

Po wspólnej modlitwie abp Wacław Depo pobłogosławił wiernym zebranym w auli Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej.

PG