W Tobie, Panie, ucieczka moja – warsztaty muzyki liturgicznej

Rozpoczęły się wakacje. Ten upragniony dla wielu czas można zainaugurować na różne sposoby. Kilkudziesięcioosobowa grupa miłośników muzyki postanowiła, że wakacje zacznie od … pracy, bo takową i to naprawdę ciężką, jest śpiew. W parafii Świętego Franciszka z Asyżu w Częstochowie w dniach 22-24 czerwca odbyły się warsztaty muzyki liturgicznej.

Z tego faktu bardzo cieszy się proboszcz parafii ks. prał. Roman Szecówka. Jak podkreśla, warsztaty to nie tylko okazja do doskonalenia umiejętności śpiewania czy grania na instrumentach, ale czas zbliżania się do Boga:

– Osoby, które umiłowały śpiew liturgiczny, mogą spotkać się i doskonalić swoje umiejętności, ale także rozbudować życie duchowe. Te śpiewy, oparte na tekstach biblijnych, dają szansę głębszego zjednoczenia z Bogiem. Rola muzyki w Kościele jest ogromna. Pięknie wykonane pieśni zbliżają nas do Boga i do nas samych.

W sobotę 23 czerwca po wieczornej Mszy św. odbył się koncert uwielbienia w wykonaniu uczestników warsztatów muzyki liturgicznej, przygotowany pod kierunkiem prowadzących zajęcia – bardzo dobrze znanych polskich muzyków: Pawła Bębenka, Piotra Pałki i Huberta Kowalskiego. Chór wykonał m.in. pieśni „Magnificat” i „Jezus – najwyższe imię” oraz odśpiewał w oryginalnej aranżacji Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Paweł Bębenek – wokalista, kompozytor i dyrygent – już po raz kolejny prowadził warsztaty w parafii Świętego Franciszka z Asyżu. Jak przyznaje, to bardzo ciekawe doświadczenie:

– My często spodziewamy się czegoś, natomiast ta sytuacja uczy ufności Sprawcy tych wydarzeń, czyli Duchowi Świętemu. Praca z ludźmi, którzy nie są z wykształcenia muzykami, jest niezwykłym doświadczeniem. Oni potrafią oddać temu całe serce i co ciekawe to przekłada się na jakość wykonywanej przez nich muzyki.

Paweł Bębenek nie koncentruje się jednak tylko na technicznym przygotowaniu i wykonaniu śpiewu:

– Trudno śpiewać o dobroci Boga, jeśli nie doświadczyło się Jego bliskości. Staramy się dzielić z uczestnikami tym, że tak naprawdę jedynie bliska relacja ze Stwórcą daje możliwości pełnego wykorzystania potencjału muzycznego. Prowadzenie warsztatów to dla mnie przede wszystkim modlitwa. Najpierw Bóg, później praca.

Organizatorem warsztatów był Łukasz Grabałowski – organista w parafii Świętego Franciszka, który wyjaśnia, dlaczego warto wziąć udział w takich zajęciach:

– Można tu doświadczyć wspólnoty, poznać wartościowe utwory muzyczne i odświeżyć te tradycyjne oraz przekonać się o świadectwie autentycznych świadków Jezusa, którymi są prowadzący: Hubert Kowalski, Piotr Pałka i Paweł Bębenek, bo to nie tylko muzycy, ale ludzie naprawdę żyjący wiarą na co dzień.

Po raz trzeci w warsztatach uczestniczyła Anna Wilk, ale jej przygoda z muzyką i śpiewem trwa zdecydowanie dłużej. Jak przyznaje, doświadczenie śpiewu w tak dużym chórze jest czymś absolutnie unikalnym i niezapomnianym:

– Udział w warsztatach to doświadczenie na wielu płaszczyznach. To jest i modlitwa, i coś, czego nigdzie indziej nie czułam. Kiedy śpiewamy w tak dużym chórze, kiedy wszyscy czujemy tę harmonię, a ona dodatkowo niesie konkretną treść i jest skierowana ku Bogu – to jest coś niesamowitego. Nie jestem w stanie opisać, co wtedy czujemy, ale przez taki śpiew najłatwiej pozwala mi się modlić. W muzyce sakralnej Pan Bóg wykonuje całą „robotę”. Jestem o tym święcie przekonana (śmiech). Tutaj też jest tekst, nuty, kompozytor, chór, dyrygent, a jednak ta muzyka to sacrum. Te warsztaty nie są wbrew pozorom łatwe. Wymagają pracy nad sobą i są lekcją pokory, ale właśnie dlatego warto wziąć w nich udział.

Trzecia edycja warsztatów muzyki liturgicznej w parafii Świętego Franciszka z Asyżu w Częstochowie zakończyła się Eucharystią sprawowaną w niedzielę 24 czerwca w Uroczystość Narodzenia Świętego Jana Chrzciciela o godz. 12.30. Śpiewy mszalne wykonali uczestnicy warsztatów.

MO