XI Ogólnopolska Pielgrzymka Przyjaciół Szkół im. kard. Stefana Wyszyńskiego na Jasną Górę

Duchowa Pielgrzymka Rodziny Szkół Prymasowskich; źródło: RJG

Dziś odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka Przyjaciół Szkół im. kard. Stefana Wyszyńskiego na Jasną Górę. Z powodu obostrzeń związanych z epidemią ma odbywa się ona tylko na sposób duchowy. W modlitewnej łączności z Jasną Górą pozostają uczniowie wraz z rodzicami oraz nauczyciele i kadra szkół, których patronem jest Prymas Tysiąclecia.

Rodzinę Szkół Prymasowskich, reprezentował dziś w Kaplicy Matki Bożej podczas Mszy św., której przewodniczył ks. Jonasz Sowiński, poczet Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski z Czerwiennego koło Zakopanego.

– Tak się okazało, że jako nasza szkoła zostaliśmy wybrani, wytypowani do tego, aby reprezentować wszystkie szkoły noszące imię naszego kochanego patrona prymasa Stefana kard. Wyszyńskiego. Jesteśmy góralami, mieszkamy na Podhalu. Na Bachledówkę do naszych ojców paulinów przyjeżdżał w latach 1967-1974 prymas Stefan kard. Wyszyński. Do niego w odwiedziny przyjeżdżał zawsze kard. Karol Wojtyła i te dwie postacie, ci święci naszych czasów są nam tak bardzo bliscy, że jakoś nie wyobrażaliśmy sobie inaczej, żeby w tym roku tutaj nie być – powiedziała Anna Słodyczka, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej w Czerwiennym.

Intencją dzisiejszej modlitwy jak przyznała Iwona Czarcińska, wiceprezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół im. kard. Stefana Wyszyńskiego, była również prośba o ustanie epidemii w Polsce i na świecie. Uczestnicy pielgrzymki trwają bowiem w oczekiwaniu na beatyfikację swojego patrona, która również z powodów pandemii została odłożona w czasie.

– Przynosimy Ojczyznę naszą całą. Ksiądz Prymas jest znany jako ten, który powiedział takie słowa: kocham Ojczyznę więcej niż własne serce, więc jeśli przynosimy jego sprawę, jego osobę, jeśli przynosimy siebie samych to też ogarniamy całą naszą Ojczyznę, a myślę też, że to jakoś naturalne jest, że w tej naszej modlitwie jest też modlitwa za cały świat, żeby Pan Bóg czuwał nad nami, uratował nas i żebyśmy jeszcze mogli długo żyć na Jego chwałę, na chwałę Matki Najświętszej – powiedziała kobieta.

Źródło: Radio Jasna Góra