Do ludzi i dla ludzi – jubileusz pracy twórczej Henryka Talara

talar web
Sobotni wieczór, 19 września, przed częstochowskim teatrem tłoczno. Czuć, że to będzie ważny i niezapomniany wieczór. Nie może być inaczej z racji na jubileusz 50-lecia pracy artystycznej Henryka Talara, połączony z premierą spektaklu „W starych dekoracjach” w reżyserii Igora Gorzkowskiego. O tym, że Henryk Talar przez trzy sezony artystyczne pełnił funkcję dyrektora Teatru im. Mickiewicza nikogo nie trzeba informować. Po 18 latach znów zagrał na deskach częstochowskiej sceny.
Dla tej właśnie osoby, człowieka wrażliwego, ale i takiego, który w swoich pracownikach wzbudzał pozytywnych strach dużą sala teatru wypełniła się po brzegi. Wśród publiczności można było zobaczyć m.in.: Janusza „Yaninę” Iwańskiego, Andrzeja Kalinina czy Jerzego Zająca, a także Olgierda Łukaszewicza, Emilię Krakowską czy Joanną Kasperską. Ważne miejsce pośród gości jubilata zajmowała jego rodzina:  żona i córka, a także wnuk Antek, który tuż obok dziadka znajdował się na scenie podczas życzeń i wręczania nominacji.
Obchody jubileuszu zainaugurowała premiera spektaklu. Prawie półtoragodzinny spektakl zrobił na publiczność duże wrażenie. Aktorów nagrodzono owacjami na stojąco i kilka razy aktorzy wychodzili na scenę.

Część oficjalną obchodów poprowadził dyrektor teatru Robert Dorosławski. Podczas niej wyświetlono fragment filmu, który dokumentuje życie i pracę Henryka Talara w Częstochowie. W filmie ten czas

przypominali  np. Małgorzata Marciniak- aktorka i dyrektor OPK „Gaude Mater” Tadeusz Piersiak.Oficjalna premiera będzie miała miejsce  8 października w OPK. Film nosi tytuł Do ludzi wracam – Henryk Talar.
Podczas gali jubilat otrzymał Złotą Odznakę  Honorową „Za zasługi dla województwa śląskiego”, a także medal Merentibus przyznawanym osobom najbardziej zasłużonym dla Częstochowy.Na scenie z życzeniami pojawił się prezes Związku Artystów Scen Polskich Olgierd Łukaszewicz, a także aktorka Emilia Krakowska, która nazywała jubilata pieszczotliwie”Kochanym Filutkiem”. Artystka podarowała mu książki o Muminkach.