Godna przypomnienia

„Według mojego osobistego mniemania osiągnięcia mam następujące: praca w konspiracji i przebycie Oświęcimia. Z tego ostatniego wyszłam w najgorszej formie fizycznej, ale najlepszej duchowej.” – mówiła kiedyś Zofia Kossak. Do tych słów powracali goście przybyli na otwarcie wystawy poświęconej pisarce „Bezcenne dziedzictwo. Zofia Kossak 1889 – 1968”. O tym, co bezcennego jej postać i twórczość przejawia dziś, mówi rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie, prof. Anna Wypych – Gawrońska:

– Jest to rzeczywiście bezcenne dziedzictwo literacki, jak i w każdym obszarze działalności, w którym Zofia Kossak była aktywna. Myślę, że jeśli chodzi o naukę, to jest to również fantastyczny temat badawczy związany z dorobkiem literackim, który wciąż czeka na odkrycie. Zasługuje na to, żeby ciągle się nim zajmować.

Wystawę otwarto w sali wystawienniczej Biblioteki Głównej częstochowskiej uczelni. Jej pomysłodawcą jest senator Artur Warzocha, który objął także patronat honorowy:

– Mamy to szczęście, jako mieszkańcy Czestochowy, że Zofia Kossak była związana z naszym miastem. Co prawda był to krótki pobyt, bo półroczny, ale za to bardzo intensywny. To był ważny moment w jej życiu, tutaj właśnie spisała swoje wspomnienia z pobytu w obozie Auschiwitz Birkenau.

Wśród gości była także wnuczka Zofii Kossak, Anna Fenby Taylor. To właśnie ona znała autorkę nie tylko jako pisarkę i działaczkę, ale przede wszystkim jako człowieka i jako babcię:

– W najprostszym języku była super babcią! To była niesłychanie otwarta osoba, ciepła. Nawet kiedy była młodą osobą, można było wyczuć w niej niesłychaną wiarę w Boga. Ale nigdy nie narzucała tego innym. Sposób, w jaki ona żyła jest dla mnie takim wzorem chrześcijanin. Traktowała wszystkim z takim samym szacunkiem, obojętnie skąd pochodził i jakiego był wyznania. Czy to był człowiek, który przyniósł mleko, czy biskup. Miała też niesamowity szacunek do przyrody.

Jest w twórczości Zofii Kossak coś ponadczasowego – twierdzi prof. Elżbieta Hurnik i zachęca do zgłębiania jej pisarstwa:

– Zofia Kossak jest pisarką o bardzo bogatym dorobku, poruszała tematy zarówno historyczne, jak i te, które prowokują jej sytuowanie w obrębie literatury katolickiej i religijnej. Wymiar tej twórczości jest na tyle szeroki, że może się nie mieścić w jakichkolwiek zaszufladkowaniach. Na pewno to dorobek bardzo ważny i godzien przypomnienia.

Wystawę można oglądać do 14 lipca.

Sylwia Wziątek

Tagged with