IX Ogólnopolski Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej „Cecyliada” za nami

W weekend 16-17 listopada w Radomsku miała miejsce 9. edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej „Cecyliada”. Utwory, które wykonywali uczestnicy, były oparte o tekst biblijne. O tym, czym jest Cecyliada, opowiada rzecznik festiwalu Anna Skórka-Nowicka.

– Przeżywamy 9. edycję tego festiwalu. Od 2014 przesłuchania konkursowe mają miejsce w Miejskim Domu Kultury, a w niektórych latach również koncerty finałowe. W pierwszych latach koncerty finałowe odbywały się w parafii Matki Bożej Królowej Polski. W przyszłym roku przeżywać będziemy jubileusz – zapowiedziała rzecznik. – Pomysłodawcą i dyrektorem festiwalu jest ks. Piotr Rutkowski. Festiwal ma na celu popularyzowanie muzyki chrześcijańskiej – to jest nie tylko śpiewu, ale i popisów instrumentalnych – oraz krzewienie młodych talentów: odszukiwanie ich i promocja – stwierdziła. – Myślę, że festiwal wpisał się w kalendarz festiwali i świąt odbywających się w naszym mieście. Wszyscy już o nim wiedzą, ma on już swoją – można powiedzieć – publiczność. Jak zresztą widać dzisiaj cała sala widowiskowa pęka w szwach. Od zakończenia festiwalu nie przestajemy pracować i już myślimy o przyszłorocznej edycji tego festiwalu – dodała Anna Skórka-Nowicka.

W tym roku w Cecyliadzie wzięło udział około 100-tu wykonawców. Jak powiedział ks. Piotr Rutkowski, dyrektor festiwalu, występowali oni w dwóch odsłonach: prezentacja pieśni programowej, której tekst był zaczerpnięty z Biblii oraz wykonanie dowolnego utworu z twórczości chrześcijańskiej.

– Z roku na rok powiem, że jest coraz lepiej. Ci artyści, którzy przyjeżdżają do nas, prezentują coraz wyższy poziom – zaznaczył ks. dyrektor. – Zaczynaliśmy w Wąsoszu Górnym. Wtedy byłem wikariuszem tej parafii. To było takie spotkanie ku czci św. Cecylii. W sumie była tam tylko jedna nagroda przyznana, którą co roku przyznajemy od 9 lat – Cantus Mater. Jest to nagroda za wkład w rozkrzewianie muzyki chrześcijańskiej, muzyki liturgicznej, sakralnej i ta nagroda towarzyszy nam od początku – powiedział ks. Piotr. – Pierwsze wydanie tego festiwalu miało na celu uwielbienia Boga pieśnią, śpiewem i muzyką, ku czci św. Cecylii oczywiście, która jest patronką śpiewu kościelnego, muzyki kościelnej i muzyków kościelnych. Natomiast to się z roku na rok rozrasta. Jak to zresztą widać, nagrody, które w tym roku jury przyznało, są zupełnie inne i tych nagród jest więcej – w różnych kategoriach, więc wszystko się przesuwa do przodu – stwierdził kapłan.

Bp Andrzej Przybylski, który uczestniczył w koncercie finałowym Cecyliady, stwierdził, że ten kto śpiewa się na chwałę Boga, przybliża Go swoim słuchaczom.

– Myślę, że wszyscy wiemy, że w chrześcijaństwie nie tylko chodzi o to, żebyśmy wszyscy dostali się do nieba, ale żebyśmy chodzili po ziemi, mając niebo w sobie. Niebo jest wszędzie tam, gdzie ludzie śpiewają, uwielbiają Pana Boga. Myślę, że takie znaczenie ma każde śpiewanie – i na chwałę Boga, i w ogóle – bo mamy wtedy kawałek nieba na ziemi. To jest główny sens tego typu przeglądów, festiwali, zwłaszcza wtedy, gdy jest to piosenka religijna. W tym roku Cecyliada jest oparta na Biblii, czyli Słowie Bożym, tak więc to niebo jest podwójnie obecne i przez dźwięk, i przez słowo. Taki przegląd też sprawia, że popularyzujemy te wszystkie pieśni religijne, angażując dzieci i młodzież, a to jest niesłychanie ważne dla nas dzisiaj, byśmy tę kulturę chrześcijańską, możliwie jak najbardziej, rozpowszechniali – skomentował biskup. – Przede wszystkim podziwiam pomysł takiej aranżacji pieśni nad pieśniami, tej pięknej księgi Starego Testamentu, dotyczącej miłości. Pewnie fachowcy musieliby się wypowiadać jeśli chodzi o aranżację, dobrze się na pewno tego słucha, zwłaszcza jesienią, zwłaszcza w takich klimatach, kiedy przypominamy sobie tę wielką miłość Boga, tak bardzo konkretną – podsumował.

Elżbieta Kwiatkowska, dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Radomsku była pod wielkim wrażeniem poziomu wykonawców i powiedziała, że organizowanie festiwali takich jak Cecyliada jest bardzo potrzebne.

– Bardzo się cieszę, że tak liczne grono osób przychodzi słuchać zarówno przeglądu konkursowego jak i jest na koncercie. To bardzo ważne, że tutaj staramy się stworzyć takie dobre warunki do tego, żeby te przesłuchania konkursowe mogły odbywać się na sali widowiskowej i żeby cała oprawa tego przedsięwzięcia była też z naszą pomocą wykonana. Ale przede wszystkim gratuluję organizatorom, bo to ich duch tutaj działał z Bożą pomocą -zaznaczyła dyrektor. – Naprawdę przepiękna edycja. I zarówno koncert, jak i laureaci, którzy się zaprezentowali dzisiaj. To była wielka uczta dla nas. Gratuluję ks. Piotrowi Rutkowskiemu i całemu zespołowi ludzi, którzy mu towarzyszyli przy organizacji tego. Widziałam jak się spotykali u nas wieczorami, dzieląc swój prywatny czas na to, żeby to wszystko było jak najlepiej przygotowane. Liczę na to, że Dom Kultury będzie mógł być pomocą przy aplikowaniu środków w roku przyszłym – powiedziała.

Jedną z tegorocznych jurorek była Agnieszka Fiuk, która wraz z Marcinem Kupczykiem orkiestrą i chórem, w ramach koncertu finałowego wykonała prapremierę płyty „Pieśń nad pieśniami”.

– Uważam, że warto organizować takie festiwale i uważam, że bardzo warto wśród młodzieży krzewić piosenkę religijną, ale nie tyle religijną, co przekaz taki duchowy. Tutaj wczoraj miałam okazję wysłuchać parę wykonań, kiedy naprawdę czułam się mocno poruszona. Doświadczenie modlitwy na scenie wśród tak młodych ludzi, to było doświadczenie bezcenne. Uważam, że jeśli festiwale będą, chrześcijańskie festiwale będą szły w tę stronę, to jest to jak najbardziej bardzo dobry kierunek dla takich imprez – skomentowała artystka.

Agnieszka Fiuk przyznała, że zawsze tak stara się wykonywać utwory, aby były one modlitwą i przyciągały innych do Boga.

– Ja jestem po prostu cała Jego. Oczywiście mam męża, mam dzieci i realizuję życie małżeńskie i to jest przepiękne, ale jestem cała Jego, a On jest mój, tak jak śpiewam i to wszystko otrzymałam od Niego i cieszę się, że On mi nieustannie potwierdza, że taką drogę mi wybrał i chce mnie na takiej drodze – powiedziała. – Cieszę się, że mogę teksty biblijne przybliżać ludziom za pomocą muzyki, śpiewać je i zachęcać w ten sposób do modlitwy, do sięgania do Słowa Bożego, bo ono jest piękne, czasem trudne, ale muzyka zawsze złagodzi troszkę Jego brzmienie, albo wręcz wyostrzy i wtedy rzeczywiście ludzie sięgają po Pismo Święte. I to jest dla mnie przecudowne doświadczenie – podsumowała Agnieszka Fiuk.

Wśród licznie zgromadzonej publiczności była poseł Anna Milczanowska, która cieszy się, że w Radomsku organizowany jest festiwal Cecyliada i popiera tę inicjatywę.

– Bardzo dobrze, że jest organizowane. Chwała Panu za to, że kiedyś Ks. Piotr Rutkowski, kiedy był jeszcze u nas w Radomsku, podjął się tego dzieła, i widzę, że dzieło się znakomicie rozwija. Dzisiaj jestem pod wielkim wrażeniem finału tego festiwalu, dobrze, że jest, dlatego że ten przekaz, który tu jest o Panu Bogu, jest to forma ewangelizacji znakomitej, przede wszystkim dla uczestników, a biorą w nim udział wielkie rzesze od tych najmłodszych po starszych, a później dla nas słuchaczy – stwierdziła poseł. – Dzisiaj pod ogromnym wrażeniem byłam gwiazdy wieczoru, czyli pani Fiuk, przepiękna Pieśń nad pieśniami. Rzeczywiście można się było wsłuchać. A laureaci? Również znakomici, znakomity poziom. Wielu z nich znam, niektórzy wyrastali na moich oczach, niektórzy to już są ludzie dorośli i dojrzali, ale widzę, że ich dzieci teraz uczestniczą w tych programach, festiwalach i wyśpiewują również nagrody – podsumowała Anna Milczanowska.

Wśród nagród, które otrzymali wykonawcy, była również pieniężna nagroda od dziennikarzy, której sponsorem było Radio Fiat. Tegorocznym laureatem nagrody został dwunastoletni Emilian Krupiński z Częstochowy.

– To jest mój pierwszy występ. Wrażenia nieziemskie. Totalnie jestem zaskoczony. Nie spodziewałem się tego. Naprawdę. Wybrałem akurat tę piosenkę, ponieważ bardzo dużo razy ją już wcześniej ćwiczyłem, jestem w niej ośpiewany i czuję się z nią pewnie. Jak najbardziej zamierzam wystąpić w kolejnej edycji, by zdobyć kolejne nagrody – powiedział Emialian.

Organizatorzy na zakończenie festiwalu zaprosili na kolejną jubileuszową edycję, nie zaprzeczając, że może festiwal może uzyskać rangę międzynarodową.

Na stronie Radia Fiat można odsłuchać homilii ks. Piotra Rutkowskiego z Mszy św. z racji zakończenia Cecyliady odprawionej w parafii św. Marii Magdaleny w Radomsku

KG