Jasnogórscy chórzyści zaśpiewali w hołdzie Zbigniewowi Wodeckiemu

Plakat promujący Wodecki Twist Festiwal. źródło: facebook Wodecki Twist Festiwal

Zbigniew Wodecki zostawił polskiej kulturze prawdziwe bogactwo swojej twórczości. Nic więc dziwnego, że wdzięczni odbiorcy pragną pielęgnować jego pamięć. Jednym z ważniejszych wydarzeń upamiętniających artystę jest coroczny Wodecki Twist Festiwal. W tegoroczną edycję, w niedzielę 27 września, artystycznie włączyli się częstochowscy śpiewacy z Jasnogórskiego Chóru Chłopięco-Męskiego Pueri Claromontani.

Jarosław Jasiura, który w 2005 roku rozpoczął na Jasnej Górze pracę jako organista i dyrygent, zauważa, że to nie pierwsze zetknięcie jasnogórskich chórzystów z twórczością Zbigniewa Wodeckiego:

-Nasz chór miał okazję spotkać się z tym artystą w filharmonii podczas Gali Nadziei organizowanej przez częstochowskie hospicjum. Śpiewaliśmy przed Wodeckim support. Dla wielu chłopaków to spotkanie było wielką inspiracją, chociażby jeden z nich chciał grać jak Wodecki na skrzypcach, wielu chciało też pięknie śpiewać jak Zbigniew Wodecki. Stąd też, kiedy się pojawiła taka propozycja, żebyśmy wzięli wraz z innymi chórami udział w przedsięwzięciu związanym właśnie ze Zbigniewem Wodeckim, to pomyślałem, że to będzie znakomity moment, żeby złożyć hołd temu artyście, ale też żeby podziękować za to spotkanie konkretne, i żeby po prostu włączyć się w piękną akcję związaną z wielkim człowiekiem, wybitnym śpiewakiem i wybitnym artystą. 

Każda edycja festiwalu inaugurowana jest wspólnym, chóralnym śpiewem piosenki „Zacznij od Bacha”, na krakowskim rynku, o czym w rozmowie z Radiem Fiat opowiedziała Katarzyna Wodecka-Stubbs, córka artysty:

-To jest moje ulubione festiwalowe wydarzenie. Chóry dziecięce chóry męskie, amatorskie, operowe, zbierały się na naszym rynku i taki hymn „Zacznij od Bacha” wykonywały. Ponieważ teraz nie ma takiej możliwości, poprosiliśmy chóry, czy chciałyby nagrać te piosenki, żeby mieć wciąż to tak zwane „serduszko festiwalu”. Puściliśmy je w niedzielę o godzinie dwunastej. Nie było to łatwe, ponieważ chóry nagrywają się same. Przy tym wkładają w to tyle serca, serdeczności i takiej chęci bycia w projekcie, który właśnie niesie z sobą dużo życzliwości. Mam nadzieję, że udaje nam się to państwu przekazać.

Córka Zbigniewa Wodeckiego zdradziła nam także, skąd wziął się pomysł na organizację Wodecki Twist Festiwal:

-Ludzie potrzebowali słuchać piosenek taty dużo i gęsto. W pewnym momencie pojawili się artyści, przyjaciele, którzy nas namawiali do koncertu tribiutowych, wspomnieniowych. Doszłyśmy do wniosku z mamą, z rodziną, z rodzeństwem naszym, że może właśnie oddać hołd festiwalem. Wydarzeniem, które będzie świętem muzyki, której będzie mogło się pojawić raz do roku, cyklicznie, będzie mogło scalić ze sobą ludzi, którym taty brak muzycznie, osobowościowo, brak jako tego dobrego ducha. Nieprawdopodobnym wydarzeniem emocjonalnym dla nas było dla nas zrozumienie, jak ogromna ilość ludzi tatę kochała. Był po prostu naturalny, prawdziwy, otwarty na świat. Stworzył siebie tak, że jak nam zniknął, to okazało się, że wszyscy chcą żeby wciąż był, żeby grał. I tak powstał festiwal, pełen zawsze przyjaciół, gości którzy interpretują na swój sposób ten repertuar. Praktycznie cała scena polskiej muzyki śpiewanej już u nas grała. Gdybym miała szansę zaprosić jeszcze większą ilość gwiazd, chociaż zawsze było u nas gęsto, to byśmy tak robili. Ale mierzmy siły na zamiary i róbmy rzeczy, które mają być piękne jakościowo. Mam nadzieję, że festiwal przyszłoroczny odbędzie się już z publicznością. Tymczasem zakończyliśmy właśnie edycję online, dzięki projektowi Kultura w sieci. Koncert można zobaczyć na festiwalowym YouTube. Myślę, że był bajkowy i pięknie udało nam się dojrzeć zupełnie jakiejś nowej sfery, mimo wszystko ludzkiej i ten kontakt z tatą był.

Pandemia koronawirusa poszerzyła internetowe pole działalności chórów, o czym opowiedział nam Jarosław Jasiura:

-W tym czasie braliśmy udział w różnych przedsięwzięciach. Po raz pierwszy zmierzyliśmy się z nagrywaniem internetowym. Okazało się, że to wcale nie takie proste, bo każdy musiał tak naprawdę bardzo perfekcyjnie zaśpiewać. Zaczęliśmy od chóralnego nagrania pieśni „O Panie, Tyś moim Pasterzem”. Potem był projekt Polskiej Federacji Pueri Cantores. Wówczas żeśmy nagrali hymn kongresu chórów w Lublinie, czyli „Ut Omnes Unum sint” Henryka Jana Botora. Tu już mieliśmy większe doświadczenie. Kolejnym projektem, który żeśmy nagrywali to był właśnie projekt z festiwalem Wodeckiego. To było o tyle trudne, że musieliśmy się spasować z wszystkimi chórami, żeby to było idealnie równo, żeby można było to połączyć. Ostatni jak na razie był projekt międzynarodowej federacji chórów Pueri Cantores, hymn na kongres chórów we Florencji, który będzie miał miejsce w następnym roku w lipcu.

Jasnogórski Chór Pueri Claromontani włączył się także w akcję #hot16challenge:

-Bardzo ciekawym nagraniem internetowym, które żeśmy wykonali było #hot16challenge, do którego nominował mnie mój chórzysta, Michał Trzeciak. Wraz z Kubą Szewczykiem i Michałem Pyrkoszem zrealizowaliśmy klip, który tak naprawdę był opowieścią o naszym chórze, o naszej przygodzie chóralnej, a jednocześnie chcieliśmy zaprosić wszystkich, którzy nie są jeszcze gotowi, albo pewni do tego żeby śpiewać w naszym chórze, żeby się do nas przyłączyli. Niniejszym zapraszam wszystkich chętnych do naszego chóru. Hot16 było też takim podziękowaniem dla wszystkich chłopaków, którzy angażowali się przez te lata, kiedy śpiewamy na Jasnej Górze, czyli przez 16 lat istnienia chóru.

Pueri Claromontani to prawdziwy muzyczny skarb jasnogórskiego sanktuarium. Siostra Maria, która z zespołem pracuje już od 10 lat, opowiedziała nam o tym, jak chór włącza się w życie Jasnej Góry:

-Pierwszym zadaniem chóru jest uczestniczenie w pełni, zwłaszcza poprzez dobrze uroczyście przygotowany śpiew, w Liturgii Mszy świętej. W ten sposób chcemy też pomóc wszystkim, którzy nie śpiewają, a uczestniczą w takim wzniosłym uczestnictwie, żeby mogli poczuć się jak na prawdziwej Liturgii która łączy niebo i ziemię. Tak aby mogli się poczuć jak w niebie. Co roku bierzemy udział w przygotowaniach tych najbardziej uroczystych Liturgii,  jakimi są Liturgia podczas Świąt Bożego Narodzenia. Śpiewamy zawsze podczas sumy o godzinie 11:00 w bazylice jasnogórskiej, jak i podczas Triduum Paschalnego i na Sumie Wielkanocnej. Uczestniczymy też w uroczystościach nadzwyczajnych, które mają miejsce na Jasnej Górze, jak chociażby wizyta papieska Benedykta XVI, czy ostatnia wizyta papieża Franciszka. Wówczas też przygotowywaliśmy uroczystą Liturgię. Oprócz tego staramy się udzielać w innych miejscach, zwłaszcza tam, gdzie nas zaproszą z okazji jakiegoś jubileuszu czy odpustu.

Zespół prowadzi także bogate życie koncertowe:

-Każdego roku dajemy kilkanaście przynajmniej koncertów kolęd, ale też braliśmy udział w bardzo ciekawych wydarzeniach artystycznych, w bardzo prestiżowych salach. Jednym z najważniejszych koncertów był udział w pasji wg. świętego Marka Pawła Mykietyna, który wykonaliśmy w sali NOSPRu w Katowicach. Myślę, że jednym z ważniejszych był też koncert z okazji osiemdziesiątej rocznicy urodzin Krzysztofa Pendereckiego. Byśmy też zaangażowani w Rok Moniuszkowski, daliśmy prawie 16 koncertów. Koncertowaliśmy w kościele, w którym Moniuszko był organistą. Bardzo ciekawym projektem, który żeśmy zaczęli, jest co roku jedna kantata Bacha z oratorium na Boże Narodzenie, wraz z orkiestrą szkoły muzycznej w Opolu. Na początku roku, kantatę piątą wykonaliśmy z zaprzyjaźnionym chórem Narodowego Forum Muzyki z Wrocławia. Prowadzimy bardzo ożywioną działalność koncertową, z wieloma ważnymi wykonawcami i myślę, że na bardzo wysokim poziomie.

Każdy chętny może dołączyć do chłopców jasnogórskich:

-Wszystkich chłopców, którzy lubią śpiewać, albo którzy może nawet nie wiedzą  że lubią śpiewać, ale chcieliby spróbować, zapraszamy w nasze szeregi szeregi. Zapraszamy chłopców w wieku od 7 do 11-12 lat, tych którzy jeszcze nie przechodzili mutacji, do tego aby zgłosili się do naszego chóru. Zapraszamy w każdy poniedziałek o godzinie osiemnastej do sali chóru przy ul. Kordeckiego 2. To jest w budynku, w którym znajduje się Biuro Prasowe Jasnej Góry, a dawniej dawniej, może wasi rodzice będą pamiętali, znajdował się tam szpital.

Najbliższą okazją do usłyszenia Pueri Claromontani na żywo będzie uroczysta Msza odpustowa Matki Bożej Różańcowej, 4 października o godzinie 11:00 pod jasnogórskim szczytem.

JS

Jasnogórski Chór Chłopięco-Męski Pueri Claromontani źródło: chorchlopiecy.pl

Chór Pueri Claromontani podczas wykonywania utworu „Zacznij od Bacha”