* * * (Jestem Julią…)

Koncert poezji H. Poświatowskiej w 51. rocznicę śmierci poetki odbył się 11 października w Domu Poezji – Muzeum Haliny Poświatowskiej.

Artystka należy do pokolenia „Współczesności”. Zadebiutowała w 1956 publikując swoje wiersze w „Gazecie Częstochowskiej”. Jej pierwszy zbiór poezji Hymn bałwochwalczy” pojawił się rok później i zebrał przychylne opinie krytyków i poetów. Następne wiersze zebrane zostały w trzech kolejnych tomikach poezji: „Dzień dzisiejszy” (1963), „Oda do rąk” (1966) i „Jeszcze jedno wspomnienie” (1968, pośmiertnie). Głównymi motywami jej twórczości poetyckiej były przeplatające się wzajemnie miłość i śmierć. Świadoma swej kruchości Poświatowska dawała wielokrotnie wyrazy sprzeciwu wobec nieugiętego losu.

Muzycznej interpretacji jej poezji podjęła się m.in. Barbara Anna Wierzbicka, która szczególnie upodobała sobie właśnie tę poetkę:

– Wszystko, co związane jest z charakterem Haliny Poświatowskiej jest mi bliskie. Nie mogę się nadziwić, jak osoba tak młoda, może być jednocześnie osobą tak dojrzałą, wrażliwą i piękną. Jej poezję śpiewam już od ośmiu lat. Głębia tych wierszy przenika mnie i jest to moja ulubiona poetka.

Kompozytorem utworów jest Jacek Stawiarski, który podczas koncertu akompaniował wokalistce:

– Bardzo zainteresowała mnie poezja pani Heleny Mygi (bo takie było prawdziwe imię i nazwisko Halin Poświatowskiej), m.in. dlatego, że moi rodzice znali jej rodziców. Ujęła mnie swoją szczerością wypowiedzi, liryzmem i ciekawą narracją. Postanowiłem skomponować muzykę, w której usiłowałem połączyć różne style – lżejsze i cięższe. Dzięki świetnemu wykonaniu pani Basi Wierzbickiej doszło do powstania utworów literacko-muzycznych.

Przed koncertem odbyły się warsztaty Towarzystwa Galeria Literacka, o których mówi kurator wystawy w Domu Poezji Haliny Poświatowskiej, Zbigniew Myga:

– Jest to spotkanie osób związanych z kwartalnikiem Galeria. Osoby te piszą różne rzeczy i w różnym stopniu zaawansowania. Przychodzą młodzi ludzie, którzy są oceniani przez starszych kolegów i wydaje mi się, że wychodzą stąd z jakąś wiedzą.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na kolejne edycje warsztatów.

KF