„K” PROJECT na początek festiwalu JAZZtochowa

k_project_1

Koncertem tria „K” PROJECT rozpoczęła się po wakacjach kolejna edycja festiwalu JAZZtochowa. „K” PROJECT tworzą: Krzysztof Majchrzak – Polska / Francja: bas elektryczny, kompozytor; Pete Drungle – USA: fortepian, instrumenty klawiszowe; Philippe „Pipon” Garcia – FRANCJA: perkusja, sampler, parlofon, vocal.

JAZZtochowa nie mogła chyba mieć lepszego początku. 19 września w sali Ośrodka Promocji Kultury „Gaude Mater” muzycy dali prawdziwy popis swoich umiejętności. Krzysztof Majchrzak na basie, Pete Drungle przy klawiszach i Philippe „Pipon” Garcia za perkusją wirtuozerią gry, doskonałą harmonią, energią i niezwykłym współbrzmieniem sprawili, że muzyka wyniosła słuchających ponad realność. „K” PROJECT karmi muzyką czerpiącą z przeróżnych inspiracji:  systemu harmolodic Ornette Colemana, improwizacji nie-idiomatycznej, muzyki współczesnej, etnicznej, elektronicznej. Koncert był możliwy dzięki życzliwości wielu osób, m.in. Philippe „Pipon” Garcia grał na perkusji użyczonej przez Tadeusza Ehrhardta-Orgielewskiego – stąd napis Five O’Clock Orchestra widoczny na zdjęciach, a Pete Drungle na instrumencie przywiezionym z Miejskiego Domu Kultury. Można razem? Można. Trochę tylko żal, że koncertu słuchało mniej osób, niż by mogło… Pewnym wytłumaczeniem niektórych nieobecności była zapewne premiera w Teatrze im. Adama Mickiewicza i jubileusz Henryka Talara, doskonale to rozumiem, ale cóż – kto nie był na koncercie „K” PROJECT, niech żałuje. I tyle. Sama miałam dylemat, które z wydarzeń wybrać, ale rozdwoić się nie umiem, a na spektakl „W starych dekoracjach” wybieram się już niebawem, jestem przekonana – sądząc po pierwszych głosach, które do mnie docierają –  że długo pozostanie na afiszu. A ja pozostanę ze wspomnieniem niezwykłego sobotniego koncertu.

Aleksandra Mieczyńska

Zapowiadając koncert Tadeusz Piersiak, dyrektor OPK, przybliżył sylwetki muzyków:

Pete Drungle to laureat nowojorskiej nagrody Bessie Award. Wybitny kompozytor i pianista, współpracował m.in. z Ornette Colemanem, The Kronos Quartet, Yoko Ono. Pisze muzykę do teatru, telewizji, filmu i projektów wideo, pracuje z artystami wizualnymi i performance, w tym m.in. Michaelem Portnoy’em, Rudolfem Stingelem, Marianne Vitale, Lilibeth Cuenca Rasmussen, Agathe Snow i innych. Jego kompozycje muzyczne, spektakle i sound design towarzyszyły wystawom Art-Basel Miami, Whitney Biennale i Performa 07, 09 i 11. Poza Bessie Avard Drungle otrzymał stypendium American Music Center i rezydencje kompozytorskie w Ucross, Wyoming i Wydziale Sztki Cardiff Wales. Ornette Coleman mówił o jego muzyce, że to osobny świat dźwięku. Sean Lennon (syn Johna) pisał: „… Niesamowite … najważniejszy zapis piano solo jaki słyszałem w ciągu dekady. „Rozległość i głębia jego improwizacji, kreatywność przy fortepianie są naprawdę wyjątkowe. Pete jest prawdziwym muzykiem i artystą ponad i poza gatunkami; jest wspaniałym pianistą. „- dodawał Philip Lasser profesor kompozycji w Julliard School.

Philippe „Pipon” Garcia sześć lat mieszkał w Turcji. Był członkiem Orkiestry Symfonicznej w Stambule, uczył perkusji w konserwatorium w Ankarze i towarzyszył tak popularnym piosenkarzom, jak Sezen Aksu, Nilufère czy Alpay. Po powrocie do Francji grał z Donem Cherrym i Barrem Philipsem, towarzyszył choreografiom Carolin Carlson i Carine Wener. W 1994 roku w Macon brał udział w tworzeniu Collectif Mu wraz z Gaëlem Horellou, jak również w założeniu klub jazzowego „The Crescent”, gdzie dzielił scenę z Sergem Lezarevitchem, Stevem Grossmanem, Ricardo del Fra, Piotrem Królem i innymi. W 1997 roku założył Cosmik Connection, drum’n’bassowy projekt electro-jazz-fussion, gdzie dołączył Jeremie Picard i Gael Horellou. Cosmik był alureatem wielu festiwali i nagrał trzy płyty. W międzyczasie Garcia uczestniczył w powstawaniu albumów i w trasach Erika Truffaza, Michela Benita, Laurenta de Wilde itd. Na żywo Pipon rozwija jako Kpt’N PLANET. Jego perkusja, sampler, 4 mikrofony, mikser i jego słynny już domofon powodują, że talent muzyka eksploduje i przenosi słuchaczy do swego osobistego wszechświata.

Krzysztof Majchrzak: muzyk, kompozytor i producent. Media nazywają go wirtuozem basu, twórcą własnych niepowtarzalnych dźwięków. Krzysztof jest częstochowianinem, absolwentem IV LO im. Sienkiewicza i Szkoły Muzycznej. Ucząc się gry na kontrabasie spotkał w szkole Janusza Iwańskiego, Czesława Łęka i Antoniego Gralaka. Z nimi stworzył późniejszy zespół Tie Break. W 1980 roku wygrali festiwal Jazz Juniors. Występowali z sukcesami na festiwalach: Jazz nad Odrą i Jazz Jamboree. Po okresie aktywnego udziału w tworzeniu nowej fali polskiego jazzu, w 1988 roku Majchrzak osiedlił się we Francji. Kontaktu z Polską nie tracił; do ważniejszych jego projektów muzycznych należy choćby legendarny Labirynt, współtworzony z Henrykiem Gembalskim i Michałem Zduniakiem. Swój artystyczny świat zbudował na skrzyżowaniu różnych kultur muzycznych i różnych źródeł inspiracji z muzyki współczesnej poprzez harmolodic do rocka, jazzu i muzyki etniczne. Przywiązuje wielką wagę do improwizacji, mistrzowsko posługując się basem preparowanym. W swoich kompozycjach często zawiera elementy etniczne. Ciągle poszukuje oryginalnych i niepowtarzalnych dźwięków, zamiast powtarzania wzorów jazzowych. W licznych międzynarodowych składach grał częstochowianin na koncertach i festiwalach w większości krajów Europy, w USA i Kanadzie. Brał udział w koncertach organizowanych przez France Inter, Radio France Internationale i Europe 1, a nawet pojawił się w kanadyjskiej TV5 i PJJ-TV w Portland USA. Majchrzak prowadzi we Francji warsztaty muzyczne, zajęcia z improwizacji i z basu elektrycznego. Jest także członkiem kilku związków artystycznych: Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego i francuskich Związku Artystów Wykonawców Muzyki i Tańca ADAMI, Związku Artystów Muzyków Wykonawców SPEDIDAM oraz Związku Autorów-Kompozytorów SACEM.

zdjęcia Aleksandra Mieczyńska