Muzyka, słowo, liczba, kolor – 25 lat zespołu Habakuk

Habakuk - archiwum zespołu

foto. archiwum zespołu

W lutym 1990 roku skład Habakuk po raz pierwszy zagrał biletowany koncert w Częstochowie. Klub wypełnił się ludźmi. W 1999 roku wydana została pierwsza płyta „Mniam! Mniam! REGE”, a po niej kolejne płyty, koncerty, festiwale. Dziś, 25 lat po pierwszym koncercie, jeden z najbardziej znanych częstochowskich składów nadal koncertuje, nagrywa płyty i pracuje nad kolejnymi, oryginalnymi projektami.

Słowo
– Tak naprawdę pierwszy zespół za- łożyliśmy jeszcze w podstawówce. Można powiedzieć, że muzyka towarzyszy mi już od 30 lat – podkreśla lider zespołu, Wojtek „Broda” Turbiarz. Grupa Habakuk powstała z połączenia składów: jego pierwszej grupy Engaddi i będzińskiego zespołu Samuel. Pierwsze próby odbywały się na trzecim piętrze bloku, w mieszkaniu rodziców Wojtka. -Jedna z sąsiadek nie wytrzymała i przyszła z pretensjami. Powiedziałem: „Pani Krysiu, my chcemy się rozwijać, co my mamy ze sobą zrobić, gdzie mamy grać”? Pani Krysia poszła do spółdzielni i załatwiła nam możliwość prób w klubie spółdzielczym. Od tamtej pory sąsiedzi przestali być na bieżąco z naszym repertuarem – wspomina z uśmiechem lider grupy.
Kolor
Zespół powstawał w trudnym okresie historii Polski. – W tym czasie interesowaliśmy się różną muzyką. W pewnym momencie padło na tzw. muzykę alternatywną, nową falę – punkrocka i reggae. Wtedy jeszcze na ten temat niewiele wiedzieliśmy i nie bardzo było się jak dowiedzieć – opowiada o początkach muzykowania Broda. Wspominając początki przygody z muzyką, która przerodziła się w sposób na życie, lider zespołu Habakuk wspomina również jeżdżenie na koncerty i po płyty do innych miast. Znacznie trudniejsze, niż współcześnie, było wówczas również dotarcie do fana. Trzeba było rozprowadzać nagrane na kasetach demo, które było przegrywane i podawane dalej. Taka „poczta pantoflowa” jednak podziałała i z czasem szara, polska rzeczywistość nabrała barw – zielonej, żółtej i czerwonej.
Muzyka
Oprócz tworzenia własnej, autorskiej muzyki, grupa Habakuk, wzięła na warsztat również twórczość Jacka Kaczmarskiego. Płyta „A ty siej” ukazała się w 2007 roku. Były to teksty Kaczmarskiego połączona z muzyką reggae. – Jacka Kaczmarskiego i muzykę reggae łączą postulaty wolnościowe. Spodziewaliśmy się, że porywanie się na takiego mistrza może wywołać dużo krytyki, ale na szczęście było mnóstwo bardzo dobrych opinii. Była to płyta, która odbiła się największym echem na rynku muzycznym – opowiada o przedsięwzięciu Wojtek Turbiarz. Aktualnie Habakuk pracuje nad kolejnym, bardzo oryginalnym projektem. Wraz z innym częstochowskim składem – grupą Kalokaghatos muzycy pracują nad płytą „Odrosty”. Będzie to połączenie reggae z tradycyjnymi, ludowymi melodiami z różnych regionów świata. – Na razie wyszła płytka demo, ale cały materiał jest już właściwie gotowy i tylko czekamy na odpowiedni moment, żeby płyta została wydana – zaznacza Wojtek
Liczba
Zespół Habakuk swoje 25 urodziny świętuje dużą klubową trasą koncertową, w całym kraju i za granicą – Trasę postanowiliśmy zaplanować tak, by zagrać w miejscach, gdzie dobrze wspominamy poprzednie wizyty – Bielsko-Biała, Wrocław, zagramy również w Berlinie i na Wyspach – opowiada o trasie Broda.. W rodzinnych stronach zespół zagra w okresie wakacyjnym. Zapytany o to, czego życzyć zespołowi na 25-lecie Wojtek Turbiarz bez zastanowienia odpowiada – Kolejnych 25 lat na scenie i wytrwałości, bo składy się zmieniały, ale od tych 25 lat jesteśmy tak naprawdę jedną wielką rodziną – I tego też składowi życzymy. Sto lat Habakuk!

Sylwia Hreczańska

Tagged with