To już cztery lata!

15875395_1207177686026061_6858616916181289939_o

Dla niektórych cztery lata to niedługi okres, dla innych zaś, jest to spory kawał czasu. Jeśli jednak spojrzymy na niego z perspektywy, dostrzeżemy jak w tak krótkim odcinku czasu zmienia się otoczenie i rzeczywistość wokół nas. Tak jest w przypadku życia tych czterech mężczyzn.

W sobotę 4 lutego w PUB Sportowy Stacherczak, zespół AmperA świętował swoje 4 urodziny. Publiczność mogła posłuchać dobrej muzyki i zobaczyć to co dotychczas w swoim dorobku artystycznym ma zespół. Koncert podzielony był na dwie części. Pod koniec pierwszej części mogliśmy posłuchać zespołu w poszerzonym składzie. Gościnnie na koncercie wystąpili: Amelia Cierpiał – skrzypce, wokal i Maciej Korzeniewski – klawisze.

O tym, jak powstała AmperA, z kogo się składa, oraz skąd wzięła się jego nazwa opowiada wokalista zespołu Kuba Bociąga – Zespół założył Rafał Ociepa z Marcinem Dawidowskim. Parę miesięcy potem natknąłem się na chłopaków i dołączyłem do składu. Dogadywaliśmy się muzycznie i dalej pociągnęliśmy temat. Nazwa „AmperA” wzięła się z tego, że graliśmy mocny rock, który później zamienił się w akustyczny, co w połączeniu z jednostką natężenia prądu amperem, daje nazwę „AmperA” stąd na początku i na końcu litera „A”. Chcielibyśmy w stu procentach zająć się muzyką, ale jeszcze nie osiągnęliśmy tego poziomu, choć powoli do tego zmierzamy. Zespół tworzy czterech facetów: Ja ,,JACK” ( Kuba Bociąga ) jestem wokalistą i czasami gram na gitarze, Marcin Dawidowski „KASA” gitarzysta solowy, Mateusz Nienartowicz „NAZGUL” perkusjonalia i Rafał Ociepa „RAV”gitara akustyczna, ale też ogromne wsparcie techniczne, bo to on jest odpowiedzialny za brzmienie naszego zespołu, które jest naszą wizytówką.

Zespół w swoim dorobku artystycznym ma już dwie płyty. Jedna pt. „4 Strony” wydana 13 stycznia i już oficjalnie dostępna w sklepach muzycznych w całej Polsce. Wcześniej prywatnie wydał płytę pt. ,,Trip” oraz DVD z koncertu. W limitowanym nakładzie szesnastu płyt, zespół wydał krążek winylowy. Na swoim koncie mają również kilka teledysków oraz występów w telewizjach.

Skąd czerpią inspirację do tworzenia muzyki, tekstów i jakie plany mają na kolejny rok opowiada Kuba – Ja akurat inspirację czerpię z podróży, gdyż bardzo dużo się przemieszczam. To co obserwuje w świecie to pozwala mi się zdystansować od tego co dzieje się u nas w kraju i przelewam to na muzykę. Zauważyłem, że im dłużej siedzę w Polsce, tym trudniej jest mi coś wymyślić. Daj Boże, żebyśmy trwali. To jest bardzo trudny orzech do zgryzienia, wiele bardzo wartościowych kapeli się poddaje . Myślę, że wytrwamy kolejny rok i zobaczymy się w 2018 roku na urodzinach.

Występy jako support przed takimi wykonawcami jak Voo Voo, Kasia Kowalska to czyni ten zespół jeszcze bardziej wyjątkowym i świadczy o jakości wykonywanej przez nich muzyki:

– Było kilka takich koncertów, gdzie graliśmy dla kilku tysięcy ludzi, ale dla nas zawsze najważniejsze są te urodzinowe koncerty. Tutaj zawsze przychodzi ponad dwieście osób, które znają nasze numery, śpiewają je z nami. To jest swego rodzaju takie podziękowanie za to co tworzymy i że to co tworzymy podoba się innym. Nie skala, nie wielkość, ale właśnie udział publiki w koncertach to jest właśnie dla nas najważniejsze.

Zespół AmperA ciągle się rozwija, w planach mają kolejne koncerty, klipy i płyty. Zespołowi na kolejny rok tworzenia, życzymy wytrwałości i pasji. Jeśli ktoś jest zainteresowany twórczością zespołu, chce dowiedzieć się więcej czy posłuchać nagrań – wszystko można znaleźć na ich stronie internetowej www.zespolampera.art.pl lub na facebook’u – AmperA

Dominik Nienartowicz