Wystawa „Barwy Huty – artystyczne inspiracje”

fot. Artur Młynarczyk

fot. A. Młynarczyk

„Barwy Huty – artystyczne inspiracje” to hasło XI edycji Pleneru ISD Huty Częstochowa 2015. Udział w tegorocznej edycji imprezy wzięło 19 artystów, którzy stworzyli prace inspirowane hutą – życiem, które się toczy w jej wnętrzu i wokół huty.

XI Plener ISD Huty Częstochowa rozpoczął się oficjalnie 24 marca zwiedzaniem huty. Artyści odwiedzili stalownię oraz walcownię blach grubych, zapoznając się z pracą i życiem, jakie toczą się w hucie każdego dnia. Wśród twórców biorących udział w plenerze znaleźli się przedstawiciele różnych dziedzin sztuki, m.in. malarstwa i rzeźby. Pośród nich można znaleźć nazwiska znane zarówno częstochowianom, jak i szerszemu gronu odbiorców. – W tym roku mamy dużo nowych nazwisk, wśród nich są Tomasz Lubaszka i Anna Ujma. Wracając do tych, którzy już brali udział w plenerze, wymienię Małgorzatę Sętowską, która pokazała barwy w bażantach – ptakach często spotykanych na terenie Huty. (…) W tych pracach jest bardzo dużo odniesień niesamowitych – Wojciech Bański pokazuje swoisty rodzaj statku, będącego częścią stoczni. Mamy również Jacka Deptę, studentów Akademii imienia Jana Długosza, Karola Bartona z Krakowa, Stanisława Przewłockiego z Wrocławia – mówi Mariusz Chrząstek, komisarz zarówno pleneru, jak i wystawy poplenerowej.
ISD Huta Częstochowa już od kilkunastu lat stanowi inspirację dla artystów – początkowo byli to artyści z regionu, obecnie w plenerze udział biorą artyści z całej Polski, a w przyszłości – jak informują organizatorzy – być może również artyści spoza naszego kraju. Plener ma więc szansę stać się plenerem międzynarodowym. – Bardzo się cieszymy, że huta daje taką inspirację – ona ma swój koloryt. To nie jest tylko koloryt stali, ale również koloryt atmosfery międzyludzkiej. Jeżeli artyści to zauważają i później przelewają na swoje prace, to jest świetna sprawa i trzeba się z tego tylko cieszyć – zauważa Jacek Kasprzyk, doradca zarządu ISD Huty Częstochowa.
Organizatorzy wciąż szukają nowej, szerszej formy dla pleneru, dlatego traktują XI Plener ISD Huty Częstochowa jako pierwszy – jest to bowiem edycja rozpoczynająca kolejną dziesiątkę pleneru Myślę, że moglibyśmy pozostawić ten tytuł „Barwy Huty – artystyczne inspiracje” na kolejne dwadzieścia, pięćdziesiąt i sto plenerów, bo na pewno znaleźliby się artyści, którzy potraktowaliby ten temat zupełnie po swojemu. Każdy następny plener wyglądałby zapewne inaczej od poprzedniego – zaznacza Jacek Kasprzyk.
To, o czym mówi doradca zarządu, związane jest z szerokim spektrum interpretacji, jakie huta oferuje. Mowa tu zarówno o barwach, technologiach, procesach, jak i o zjawiskach społecznych, które można obserwować ma terenie zakładu. Dla artystów zwiedzanie huty jest nie tylko momentem szukania inspiracji, ale także możliwością poznania jej wnętrza, bo trzeba pamiętać, że nie każdy może wejść na teren ISD Huty Częstochowa i nie każdy może zobaczyć, czym ta żyje na co dzień.
Ideą pleneru jest nie tylko tworzenie prac inspirowanych szeroko rozumianą hutą, ale także tworzenie swoistej aury, która z huty emanuje na Częstochowę. – Środowisko artystów jest wspaniałe, dlatego postanowiliśmy ich gromadzić w jednym miejscu – właśnie w hucie. (…) Przeglądając katalog z pracami, jakie powstały podczas pleneru, zwróciłem uwagę na trzy prace, które są po prostu świetne. Idealnie oddają specyfikę zakładu pracy, który znam od 35 lat. Oddają klimat huty w stu procentach. Wszystkie prace są na bardzo wysokim poziomie. Wspaniali artyści, wspaniała atmosfera – przyjazna, czyli taka, jaka w hucie panuje na co dzień – mówi Kasprzyk.
Dobór artystów do każdej edycji pleneru jest nieprzypadkowy, podobnie jak prace powstające podczas plenerów, a później tworzące wystawy poplenerowe nigdy nie są ułożone przypadkowo. Każ- dy Plener ISD Huty Częstochowa ma być jedną historią, opowieścią. – Zawsze staramy się tak dobrać artystów, patrząc na ich sposób tworzenia, aby za pomocą ich prac opowiedzieć tę jedną historię. Wystawy poplenerowe zawsze należy traktować jako całość. Prace składają się na jedno zdanie, jedno opowiadanie. (…) Każdy artysta w inny sposób dopowiada hutę – wyjaśnia Mariusz Chrząstek, który również wziął udział w Plenerze „Barwy Huty – artystyczne inspiracje”.
Twórcy Plenerów ISD Huty chcą pokazać odbiorcom, że to miejsce jest przyjazne – nie tylko dla środowiska, ale również dla ludzi, którzy tam pracują. Huta ma swoją historię, która zostaje w swoisty sposób opowiedziana podczas każdego z plenerów.
Prace powstałe podczas XI Pleneru ISD Huty Częstochowa – „Barwy Huty – artystyczne inspiracje” można zobaczyć na wystawie poplenerowej w częstochowskim Ratuszu.
Artyści biorący udział w tegorocznej edycji pleneru: Tomasz Lubaszka, „Obiekt kultu z blachy II (Ikona hutnicza)”; Anna Ujma-Lubaszka, „Puls huty”; Krzysztof Kamil Malewicz, „1535 stopni”; Ewa Maria Powroźnik, „Hartowane emocje”; Małgorzata Sętowska, „O świcie”; Dawid Adam Bocheński, „Niezwykłość rzeczy martwych”; Roman Antonowicz, „Barwy huty w naturze”; Janusz Koniecki, „Barwy huty”; Wojciech Kołsut, „Reminiscencje”; Stanisław Przewłocki, „Huta”; Romualda Anioł-Lubas, „W falach historii”; Marta Frej, „Huta”; Dariusz Dąbrowski, „Huta”; Karol Barton, „Walcownia 1975”; Justyna Mosińska, „Irydologia III”; Karolina Marczak, „Z wspomnieniami w tle”; Mariusz Chrząstek, „Z cyklu instalacje – próba I”; Jacek Depta, praca bez tytułu; Wojciech Adam Bański, „Huta”.

K. Kowal