Biegli czcząc pamięć Żołnierzy Wyklętych

3 marca w Gminie Mstów mieszkańcy uczestniczyli w niezwykłym biegu: „Tropem wilczym. Bieg pamięci Żołnierzy Wyklętych”. Bieg był symbolicznym oddaniem hołdu poległym bohaterom.

Weekend tuż po 1 marca w wielu miejscowościach zapisał się, jako przedłużenie Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Nie inaczej było we Mstowie. Bieg honorowym patronatem objęła Europoseł Jadwiga Wiśniewska. Jednym z organizatorów była poseł, Lidia Burzyńska:

Można by było tutaj snuć marzenia i plany, żebyśmy wszyscy jednym głosem mówili, że pamięć o Żołnierzach Wyklętych to jest ta nasza odpowiedzialna działalność, czy funkcjonowanie we współczesnym świecie. Każdy z Polaków powinien pamiętać, że jednak żyjemy w niepodległej Polsce dzięki tym żołnierzom. Od 1944 roku, kiedy zachód świętował wolność, my wpadliśmy w następny reżim – komunistyczny. I ci żołnierze niezłomni, którzy do lat 90-tych byli pochowani w bezimiennych dołach, teraz zaczynają odzyskiwać swoją godność.

A jak to się wszystko zaczęło? W 2013 grupa pasjonatów i działaczy społecznych postanowiła zorganizować „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” w lesie koło Zalewu Zegrzyńskiego. Pierwsza edycja biegu miała charakter surwiwalowy i wzięło w niej udział 50 uczestników. Od 2015 roku bieg ma charakter ogólnopolski i na stałe wpisuje się w kalendarz wydarzeń biegowych. O tym jak wygląda kultywowanie pamięci w Gminie Mstów mówi wójt, Tomasz Gęsiarz:

Już od kilku lat Środowiskowy Szczep Harcerski organizuje w Mstowie rajd pamięci Żołnierzy Wyklętych, czwarta jego edycja odbyła się w piątek, także my o tych żołnierzach pamiętamy. W tym roku dołożyliśmy jeszcze taki element ogólnopolski, czyli „Tropem Wilczym”. Jak widać jest bardzo duże zainteresowanie, około 300 osób i jest to świetna lekcja historii, a przy okazji propagowanie zdrowego trybu życia.

Gmina Mstów gościła dzisiaj Wiceministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Szymona Giżyńskiego:

Pan Prezydent podczas tegorocznych obchodów powiedział bardzo piękne i mocno brzmiące słowa, że Ci, którzy wymawiają coś bardzo niegodziwego pod adresem Żołnierzy Wyklętych albo też zapominają o nich, popełniają wielką niegodziwość. Na szczęście jesteśmy tutaj w zupełnie innej sytuacji. Wiemy, że ich postawa pokazała nam wszystko, co trzeba, aby być porządnym człowiekiem i dobrym Polakiem.

Bieg odbył się na dystansie 1963 metrów. Jest to odwołanie do roku, w którym zginął ostatni Żołnierz Wyklęty- Józef Franczak, pseudonim Lalek. Impreza zakończyła się rozdaniem nagród oraz poczęstunkiem.

KF