Bóg chce nas uzdrawiać przez modlitwę – bp Andrzej Przybylski w Gidlach

22 września w Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej odprawiona została Msza św. w intencji osób chorych, słabych i cierpiących. Przybyło na nią wielu wiernych z regionu gidelskiego, którzy modlitwą chcieli prosić Matkę Bożą o łaski zdrowia i ulgi w cierpieniu. Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Przybylski, z którym przy ołtarzu stanęli ojcowie Dominikanie oraz księża z dekanatu radomszczańskiego. Wyjątkowość Eucharystii podkreślał przeor sanktuarium, o. Andrzej Konopka OP:
– Co roku tutaj w sanktuarium gidelskim u Matki Bożej, która jest nazywana Uzdrowieniem Chorych, jest odprawiana Msza św. w intencji chorych właśnie z regionu radomszczańskiego. W tym roku myślę, że to zaproszenie dla nich do wspólnej modlitwy jest zaproszeniem Matki Bożej w roku Jubileuszu 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze czy jubileuszy fatimskich. To jest takie szczególne zaproszenie do bycia blisko, do bycia przy niej.
Obecność w Gidlach jest również istotna dla bpa Andrzeja Przybylskiego:
– Są takie miejsca szczególne, jak sobie cenimy Jasną Górę również i z tego powodu, że Matka Boża tam wyprasza cuda, to drugim takim szczególnym miejscem w Archidiecezji Częstochowskiej jest Sanktuarium Gidelskie, chociaż spotkania z chorymi odbywają się w innych sanktuariach gdzie Matka Boża działa cuda. Będę się modlił, że jeśli to możliwe, żeby Bóg oddalił od chorych te cierpienia i jeśli trzeba, dał siłę starszym i cierpiącym nieść dalej ten krzyż.
W wygłoszonej homilii bp Andrzej Przybylski przypomniał cierpienia Jezusa na krzyżu i zwrócił uwagę, że każdy z cierpiących, chorych niesie swój krzyż. W tym swoim cierpieniu Jezus uczy nas, jak z bólem i swoimi słabościami mamy sobie poradzić.
– Na Golgocie były trzy krzyże i na każdym z nich przyjmowanie cierpienia było inne. Jeden łotr przeklinał krzyż, przeklinał Boga, drugi z pełna świadomością swoich przewinień prosił Jezusa, żeby ten nie ulżył mu w cierpieniach, ale zabrał go ze sobą do nieba.
Bp Przybylski zwrócił uwagę, że wielu ludzi przeklina Boga w cierpieniach i ma o te cierpienia pretensje.
– A przecież Jezus na krzyżu mówił: Błogosław swój krzyż, chociaż boli, chociaż jest ciężko.
Kaznodzieja zwracając się do chorych przypomniał, że grzechem jest nie próbować się leczyć, nie korzystać z opieki lekarskiej, że zdrowie jest ważne. Ale co ze zdrowia, jeśli dusza jest chora i po śmierci trafimy do piekła. Dlatego trzeba swoje cierpienia ofiarować Bogu i do niego zwracać się z każdym problemem. Bóg chce uzdrowić chorych przez modlitwę. I dlatego przychodzimy do świątyni, za wstawiennictwem Matki Bożej, prosić o łaskę zdrowia duszy i ciała.
Po Mszy św. nastąpiło błogosławieństwo chorych Najświętszym Sakramentem oraz indywidualne błogosławieństwa gidelskim winkiem.

ZD