Kleszcz podstępny krwiopijca

kleszcz
Większość z nas wie, co to jest kleszcz i że jego ukąszenie może mieć przykre konsekwencje. Na tym jednak w wielu przypadkach kończy się nasza wiedza, albo też jest pełna przekłamań. Większość z funkcjonujących w powszechnej świadomości  na temat kleszczy mitów najzwyczajniej w świecie mija się z prawdą.
Właśnie rozpoczął się pierwszy z dwóch w roku okresów wzmożonej aktywności kleszczy. Potrwa do końca czerwca, a kolejny przypada na wrzesień i październik. Warto też wiedzieć, że najłatwiej „niechcianego pasażera” na naszym ciele pozyskać z rana w okresie od pojawienia się pierwszej rosy do południa oraz po godzinie 16, do zmroku.  Wielu z nas kojarzy, że kleszcze przenoszą chorobę zwaną boreliozą. Nie oznacza to jednak, że same chorują – wręcz przeciwnie. Owady przenoszą tylko infekcję. Rzeczywiście najczęściej boreliozę, ale nie tylko. Równie często mogą to być wirusy kleszczowego zapalenia mózgu, rzadziej szkodliwe mikroorganizmy powodujące anaplazmozę, babeszjozę, mykoplazmozę czy bartonellozę. Patogeny tych innych chorób często współistnieją z patogenami boreliozy, co znacząco utrudnia postawienie diagnozy, a potem leczenie.  Od kilku lat obserwujemy w Polsce wzrost liczby przypadków zakażenia boreliozą przez kleszcze. Trzy lata temu było ich 9 tys., dwa lata temu – 13 tys., a rok temu już prawie 14 tys. W tym roku, choć wciąż jesteśmy na progu okresu ich wzmożonej aktywności, już zanotowano ponad 3 tys.takich przypadków.
– W 2014 roku w województwie śląskim odnotowano 2624 przypadki zachorowań na boreliozę (o 346 więcej niż w roku poprzednim) oraz dwa przypadki kleszczowego zapalenia mózgu (podobnie jak w roku 2013). Na skutek zachorowania leczenia szpitalnego wymagało 428 osób, 16,3% ogółu chorych – informuje Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach. Opisując kleszcza opowiadamy najczęściej owbitym w skórę owadzie z odwłokiem wy-pełnionym ludzką krwią. Nie jest ona jednak niezbędna kleszczom do życia, nie jest nawet ich ulubionym pokarmem. Kleszcze zdecydowanie wolą krew zwierząt, a potrzebują jej, by przekształcić się w kolejne stadium rozwojowe, a także po to, by samica mogła złożyć jaja. Najbardziej atrakcyjne dla tych pasożytów są pod tym względem zwierzęta leśne, gryzonie, ptaki i wiewiórki. Człowiek to obiekt z którego tak naprawdę korzystają praktycznie tylko z braku innej ewentualności.  Niestety, na ich atak jesteśmy narażeni nie tylko podczas leśnej przechadzki, choć wtedy rzeczywiście o to najłatwiej. Kleszcze lubią wilgotne lasy, zwłaszcza liściaste i mieszane. Natknąć się na nie możemy jednak zarówno w parkach, jak i na trawnikach w centrum miasta.  Kleszcze to myśliwi. Na ofiary czekają na liściach, łodygach roślin bądź źdźbłach trawy. Potrafią skoczyć na przechodzące obok zwierzę czy człowieka, choć częściej czekają, aż ofiara otrze się o ich stanowisko. Kiedy już pasożyt znajdzie się na ciele, będzie szukał dogodnego miejsca do wgryzienia się. Ciepłego i z cienką skórą.– Główne zalecenia profilaktyczne sprowadzają się do noszenia odpowiedniego ubioru w miejscach, gdzie jesteśmy narażeni na atak kleszczy: zakładanie koszul z długimi rękawami, długich spodni i zakrytych butów, stosowanie nakrycia głowy, unikanie wypraw w rejony gdzie pajęczaków jest dużo, stosowanie środków odstraszających, sprawdzanie ciała po pobycie w lesie, zwłaszcza w zgięciach stawowych, głowie, rękach, nogach, pachwinach – zaleca WSSEw Katowicach.   Jeśli już dojdzie do wkłucia się kleszcza w ciało, należy go jak najszybciej usunąć. Nie wolno go smarować tłuszczem, benzyną, wykręcać, ani wyciskać. Należy go delikatnie chwycić pęsetą przy samej skórze i wyciągnąć w górę. Doskonale nadają się też do tego specjalne przyrządy dostępne w aptekach, w które warto się zaopatrzyć. Według szacunkowych danych ok. 10–15%tych pajęczaków zakażonych jest m.in. wirusem kleszczowego zapalenia mózgu i krętkami boreliozy. Samica co rok składa ok. 3 tys. jaj. 
Adam Jakubczak