Mundurowi zlikwidowali magazyny z nielegalnym tytoniem

Funkcjonariusze śląskiej KAS wspólnie z funkcjonariuszami nadodrzańskiej Straży Granicznej w trakcie rutynowych działań ujawnili magazyny z tytoniem i suszem tytoniowym. W Siemianowicach Śląskich i Częstochowie mundurowi zabezpieczyli łącznie ponad 7 ton suszu tytoniowego oraz blisko 700 kg tytoniu, bez polskich znaków akcyzy. Na gorącym uczynku zatrzymali dwóch mężczyzn.

Mundurowi ustalili, że na terenie Siemianowic Śląskich w magazynach przechowywane są nielegalne wyroby tytoniowe. Ze wstępnych ustaleń wynika, że działała tam nielegalna krajalnia. Mundurowi zabezpieczyli maszynę do cięcia tytoniu oraz 238 ogromnych beli suszu tytoniowego i blisko 300 kg tytoniu w foliowych workach. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali dwóch mieszkańców Śląska. Byli to dwaj mężczyźni w wieku 49 oraz 44 lat. Podejrzanym zostały postawione zarzuty popełnienia przestępstwa skarbowego.

Tego samego dnia mundurowi namierzyli kolejny trefny magazyn w Częstochowie. Tam w wynajmowanym pomieszczeniu gospodarczym mobilni śląskiej KAS oraz funkcjonariusze SG ujawnili jeszcze 123 bele suszu tytoniowego oraz 41 worków z tytoniem do palenia, sprzęt do cięcia suszu tytoniowego i wagę elektroniczną.

W sumie tego dnia do magazynów śląskiej Służby Celno-Skarbowej trafiło ponad 7 ton trefnego suszu tytoniowego oraz blisko 700 kg tytoniu do palenia. Gdyby „lewy” towar akcyzowy trafił do nielegalnego obrotu, wówczas Skarb Państwa straciłby ponad 4,2 mln zł tytułem niezapłaconej akcyzy i podatku VAT. Zabezpieczony towar stanowi dowód w postępowaniu karnym skarbowym, które pozwoli ustalić rozmiar nielegalnego procederu, czas jego trwania oraz osoby w nim uczestniczące. Sprawa trafiła już do Prokuratury Rejonowej w Siemianowicach Śląskich.

Wprowadzanie do obrotu wyrobów pochodzących z przemytu to straty dla budżetu państwa i nieuczciwa konkurencja dla legalnie działających przedsiębiorców. Dodatkowo pamiętajmy, że kupując „lewy” towar, nigdy nie mamy pewności, jakie substancje zawiera i czy są one bezpieczne dla organizmu. W nielegalnych fabrykach wykorzystuje się często zanieczyszczone, spleśniałe liście tytoniu, co znacznie zwiększa ryzyko związane z paleniem. Takie trefne wyroby charakteryzują się znacznie wyższym poziomem substancji smolistych, nikotyny, tlenku węgla, ołowiu, kadmu i arszeniku.

foto: Straż Graniczna

tekst: Izba Administracji Skarbowej w Katowicach