Nowa broń Kolei Śląskich w walce z koronawirusem

Fot.: Koleje Śląskie

Z uwagi na obecną sytuację epidemiologiczną w Polsce, Koleje Śląskie testują innowacyjne metody czyszczenia i dezynfekcji pojazdów z wykorzystaniem dwutlenku tytanu. Jest to nowoczesna metoda stosowana dotychczas w szpitalach i zakładach produkujących żywność.

Testowany produkt likwiduje bakterie, wirusy oraz ich przetrwalniki, budując osłonę, która pozostaje aktywna przez minimum rok i wspomaga tradycyjne metody dezynfekcji pojazdów. Wszystko po to, by podróżowanie kolejami w czasie epidemii było bezpieczniejsze.

– Ta innowacyjna technologia dotychczas wykorzystywana w szpitalach i zakładach produkujących żywność budzi zainteresowanie coraz większej liczby przewoźników kolejowych w Europie i na świecie. Koleje Śląskie zdecydowały się na zaawansowane testy skuteczności powłoki. Badania wykazują, że testowana powłoka nie tylko znacząco obniża liczbę drobnoustrojów na powierzchniach użytkowych (powyżej 90%), ale także likwiduje lotne związki organiczne, grzyby, w tym pleśń, neutralizuje endotoksyny i szkodliwe związki – zapewniała Magdalena Iwańska, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Poza testowaniem najnowszych rozwiązań w dziedzinie odkażania zwiększono także częstotliwość tradycyjnych metod odkażania przedziałów pasażerskich.

– Wykorzystanie tej technologii mogłoby pozytywnie wpłynąć nie tylko na bezpieczeństwo pasażerów w obecnej sytuacji zagrożenia epidemiologicznego, ale również na komfort podróżowania w przyszłości, szczególnie w przypadku osób z obniżoną odpornością. Testy potrwają jeszcze kilka najbliższych dni, po ich zakończeniu udostępnimy wszystkim zainteresowanym wyniki przeprowadzonych badań – dodała rzeczniczka.

Poza wzmożonymi pracami w zakresie czystości Koleje Śląskie wprowadziły dodatkowe działania zapobiegawcze – m.in. automatyczne otwieranie drzwi oraz udostępnianie Kart Podróżnych do uzupełnienia przez pasażerów.

BNO