Szpital w Pyrzowicach otwarty, ale zamknięty

Fot. gov.pl

Z końcem listopada został oddany do użytku tymczasowy szpital w Pyrzowicach. Obiekt posiada 145 łóżek z dostępem do tlenu, w tym 10 wyposażonych w respirator. Miejsce to, choć jest już gotowe na przyjmowanie pacjentów, nie zostanie na razie uruchomione.

Wszystko za sprawą stopniowo poprawiającej się sytuacji związanej z pandemią.

– Szpital w Pyrzowicach nie będzie na razie przyjmować pacjentów. Obecnie w województwie śląskim mamy blisko 4 tys. tzw. łóżek covidowych, które zabezpieczają pacjentów chorujących na koronawirusa, a samych pacjentów wymagających hospitalizacji jest ok. 2 tys. Prostym rachunkiem, mamy blisko 2 tys. wolnych łóżek w szpitalach na terenie województwa. Łóżka są zabezpieczone również na północy województwa, także obecnie nie ma potrzeby uruchamiania szpitala tymczasowego w Pyrzowicach. Jeśli będzie taka potrzeba, oczywiście zostanie on uruchomiony – deklarowała Alina Kucharzewska, rzecznik prasowy Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Szpital tymczasowy w Pyrzowicach to drugi w województwie śląskim obiekt tego typu, przeznaczony dla pacjentów chorych na Covid.

– Jest tam cała instalacja tlenowa oraz boksy, w których znajdują się łóżka. Znajduje się tam też cała infrastruktura medyczna, potrzebna do działania placówki. Szpitalem patronackim jest Szpital Specjalistyczny z Chorzowa i to właśnie on zajmuje się szukaniem kadry na potrzeby jego funkcjonowania placówki tymczasowej – dodała rzeczniczka ŚUW w Katowicach.

Szpital jest przeznaczony docelowo dla osób znajdujących się w średnim i ciężkim stanie zachorowania. W przypadku dużego obłożenia, poza personelem ze Szpitala Specjalistycznego z Chorzowa, istnieje możliwość skierowania kadry ze szpitala tymczasowego z Katowic.

BNO