Uroczyste wprowadzenie relikwii św. Dominika Savio w Radomsku

4 maja o godz. 18 w parafii św. Lamberta w Radomsku podczas Mszy św. miało miejsce uroczyste wprowadzenie relikwii św. Dominika Savio, które rozpoczęło peregrynację po parafiach regionu radomszczańskiego. Eucharystii przewodniczył dziekan z tego regionu, ks. Stanisław Kipigroch. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli m.in. księża będący duszpasterzami Liturgicznej Służby Ołtarza, której patronem jest św. Dominik Savio.

– Święci są po to, aby nas zawstydzać, aby nas zawstydzać swoją gorliwością i pobudzać nas do większej gorliwości. Także do tego, aby uczestniczyć w Eucharystii. Święty Dominik przychodził do kościoła dużo wcześniej przed rozpoczynającą się Mszą św. Czekał, aż drzwi świątyni zostaną otwarte i będzie mógł się modlić. Niech jego gorliwość rozpala naszą miłość do Eucharystii, do Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Nie usprawiedliwiajmy tak łatwo naszej nieobecności na Mszach św. w niedzielę i święta. Pragnijmy codziennego spotkania eucharystycznego. Witam wszystkich ministrantów z różnych parafii naszego regionu, a tę Najświętszą Ofiarę składam prosząc o powołania do kapłaństwa i życia zakonnego, aby nigdy nie brakło robotników na niwie pańskiej – przypomniał w słowach powitania ks. Kipigroch.

Kazanie do licznie zgromadzonych w radomszczańskiej świątyni wiernych wygłosił ks. Krzysztof Gryz. – Św. Dominiku, z Twojej twarzy nigdy nie znikał uśmiech. Dzisiejszy psalm pokazuje nam w doskonały sposób Twoją duszę, pełną młodzieńczego zapału. „Przyjdźcie i słuchajcie mnie wszyscy, którzy boicie się Boga, opowiem, co uczynił mej duszy. Do Niego wołałem moimi ustami, chwaliłem Go moim językiem”. Zaraź nas swoją gorliwością i swoim zapałem. Ty wszystko czyniłeś, żeby podobać się Bogu. Niech Twoje słowa: Prędzej umrę, aniżeli zgrzeszę, poruszą dzisiaj także i nas. Bóg wysłuchał pragnienia Twojego serca o świętości, które sam w nie wlał. Uproś nam takie wielkie pragnienie, które tylko Bóg może wypełnić. Pragnienie wielkiej chwały w niebie i świętości na ziemi – mówił w homilii ks. Gryz.

Na zakończenie liturgicznego zgromadzenia słowa podziękowania wypowiedział ks. Szczepan Sowa – duszpasterz LSO w regionie radomszczańskim. – W pierwszej kolejności Bogu niech będą dzięki za dar peregrynacji relikwii i obrazu św. Dominika Savio. To przy nim chcemy modlić się o nowe i święte powołania kapłańskie. Serdeczne Bóg zapłać na ręce ks. Grzegorza gospodarzom tego miejsca za przygotowanie wszystkiego do tej pięknej uroczystości. Ks. dziekanowi za przewodniczenie Eucharystii, a ks. Krzysztofowi za wygłoszone Słowo Boże i przybliżenie nam sylwetki św. Dominika Savio, a zwłaszcza jej eucharystycznego wymiaru. Serdeczne Bóg zapłać wszystkim przybyłym księżom z regionu radomszczańskiego, którzy ze swoimi ministrantami wspólnie oddali cześć patronowi Liturgicznej Służby Ołtarza. Dziękujemy wam kochani ministranci za dzisiejsze przybycie, ale i waszą codzienną służbę w Kościele i przy Chrystusie. Czytanie Słowa Bożego, służenie przy ołtarzu, pomoc księżom. Składamy wam serdeczne Bóg zapłać za waszą otwartość i życzliwość – wyliczał ks. Sowa.

Ks. Bosko uważał św. Dominika Savio za wzór młodzieńczej świętości. Pius XI mówił o nim: Mały, a właściwie wielki gigant ducha. Dominik Savio urodził się 2 kwietnia 1842 r. w San Giovanni di Riva w pobliżu Chieri. W wieku 12 lat został przyjęty przez ks. Bosko do oratorium na Valdocco. W 1856 r. wraz z kilkoma przyjaciółmi założył Towarzystwo Niepokalanej, grupę chłopców zaangażowanych w młodzieńczy apostolat dobrego przykładu. Umarł 9 marca 1857 w Mondonio, w wieku niespełna 15 lat. 12 czerwca 1954 r. papież Pius XII ogłosił go świętym. Dominik Savio to najmłodszy wyznawca, jakiego kanonizował Kościół. Jest patronem ministrantów i młodzieży. Ikonografia ukazuje go z lilią lub z krzyżem w dłoni. Czasami stoi przed statuą Matki Bożej. Bywa przedstawiany z aniołem.

Autorem zdjęć jest Przemysław Szymanowski.