Malowanie ratunkiem i drogą

ckonieczek

Gdyby ktoś kilkanaście lat temu powiedział Zdzisławie Konieczek, że będzie na wystawach prezentowała swoje obrazy, zapewne odesłałaby go do lekarza…Dziś bez malowania nie wyobraża sobie życia. O tym, dlaczego tak się stało, mówiła w rozmowie z Olą Mieczyńską w Radiu Fiat.

[audio:http://czestochowskie24.pl/wp-content/uploads/2015/04/konieczek.mp3]