Grzegorz Bociek w sprawie zawieszenia: – Wierzę, że wyjdzie prawda

bociek

Kiepski serial z Grzegorzem Boćkiem w tle nadal trwa. W środę (12.03) roczne zawieszenie nałożył na siatkarza AZS Częstochowa. Na oficjalnej stronie klubu można przeczytać poniższe oświadczenie:

„Zarząd Klubu Sportowego „AZS Częstochowa” Sportowa Spółka Akcyjna w Częstochowie w związku z faktem nie stawienia się przez Pana na zajęcia treningowe zgodnie z pismem z dnia 10 lutego 2014 roku oraz udziału w zawodach Plus Ligi w dniach 07.03.2014 oraz 08.03.2014 w barwach Klubu ZAKSA S.A., co jest sprzeczne z Decyzjami Sądu Odwoławczego przy Polskim Związku Piłki Siatkowej nr 1/2014 oraz 2/2014 (obie z dnia 4 lutego 2014 roku) oraz w oparciu o Regulamin Profesjonalnego Współzawodnictwa w Piłce Siatkowej Mężczyzn z września 2011 roku (Dział VII. Odpowiedzialność dyscyplinarna) zawiesza Pana na okres 12 miesięcy w prawach zawodnika.

Decyzja wchodzi w życie z dniem podjęcia.”

O sprawie szczegółowo informowaliśmy już wcześniej. Przypomnijmy tylko, iż chodzi o przynależność klubową zawodnika. Zdaniem działaczy częstochowskiego klubu nie miał prawa związać się kontraktem z Zaksą Kędzierzyn, ponieważ obowiązywała go ustna umowa z AZS-em. Zawodnik cały czas utrzymuje, że strona częstochowska nie ma racji i wierze, że koniec końców to on będzie miał rację: [audio:http://czestochowskie24.pl/wp-content/uploads/2014/03/bociek-o-prawdzie-na-portal.mp3]

O dalszym rozwoju wypadków będziemy informować.

Mariusz Rajek