Punkt po dobrym meczu

DSC_5147

Na wysokim poziomie stało spotkanie częstochowskiej Skry z rezerwami Górnika Zabrze. W pierwszej połowie dominowali goście, którzy swoją przewagę udokumentowali golem w 28. minucie. Adriana Woszczynę zaskoczył wówczas Maciej Małkowski. Druga połowa rozpoczęła się od naporu ekipy Piotra Mrozka, która chciała jak najszybciej wyrównać straty. Udało się to w 61. minucie, kiedy to dośrodkowanie z prawej strony boiska, strzałem głową na pięknego gola zamienił Piotr Mastalerz. Później obie drużynę poszły na wymianę ciosów. Skra stworzyła sobie kilka bardzo dogodnych sytuacji, ale zabrzanie pozostawali dłużni dwukrotnie obstrzeliwując słupki częstochowskiej bramki. Kiedy w 82. minucie Górnik ponownie wyszedł na prowadzenie, wydawało się, że Skrze przyjdzie w sobotni, zimny wieczór obejść się smakiem. Ku uciesze najwierniejszej grupki fanów, jednak udało się „wyszarpać” jeden punkt. W 90. minucie z prawej strony idealną piłkę dograł Kamil Sobala, a piłkę do bramki z najbliższej odległości wepchnął Arkadiusz Kowalczyk. Z przebiegu całego meczu  podział punktów należy uznać za rezultat sprawiedliwy. Spotkanie swoją obecnością uświetnił najsłynniejszy kibic Górnika – pan Stanisław, który po udanych akcjach gości głośno dzwonił słynnym w całej Polsce dzwonkiem.

Skra Geocarbon Częstochowa – Górnik II Zabrze 2:2 (0:1)

0-1 M. Małkowski ’28

1-1 P. Mastalerz ’61

1-2 R. Kurzawa ’82

2-2 A. Kowalczyk ’90

Mariusz Rajek