Raków znowu bez gola

z limanowej

– Chcę w drodze z Pruszkowa być w tabeli przed drużyną Znicza – zapowiadał przed ostatnim ligowym spotkaniem Rakowa trener Jerzy Brzęczek. Dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu cel udało się zrealizować, ale częstochowskiemu szkoleniowcowi chyba nie do końca chodziło o takie rozwiązanie…

Raków drugi raz z rzędu zremisował bezbramkowo i zaczyna coraz bardziej oddalać się od ligowej czołówki. Od wygranej w Brzesku, czerwono-niebiescy nie mogą odnaleźć właściwego rytmu. Za tydzień również nie będzie łatwo – do Częstochowy przyjedzie silna drużyna Rozwoju Katowice.

Znicz Pruszków – Raków Częstochowa 0:0

Mariusz Rajek