W niedzielę Włókniarz podejmuje Betard Spartę Wrocław

Początek żużlowego sezonu okazał się bardzo udany dla drużyny forBET Włókniarz Częstochowa. Nasza drużyna po dwóch zwycięstwach i remisie zajmuje obecnie drugie miejsce w ligowej tabeli. Znakomita postawa Lwów sprawiła, że apetyty kibiców rosną z meczu na mecz. Zadowolony z postawy drużyny jest również prezes klubu, Michał Świącik:
– Oczekiwania kibiców na pewno rosną, ale tak naprawdę kibice pewnie już są zadowoleni. To co osiągnęliśmy do tej pory to jest bardzo duży wynik sportowy i należy się z tego cieszyć. Nikt się nie spodziewał tak fajnego początku sezonu w naszym wykonaniu, ale to wskazuje na coś, na co zwracaliśmy uwagę już w zeszłym roku czy dwa lata temu, że jednak ta magia Włókniarza działa i cały czas do przodu.
Przed drużyną dwa niezwykle trudne i ważne mecze. Najbliższy z nich odbędzie się w niedzielę 29 kwietnia. Rywalem Włókniarza na częstochowskim torze będzie Betard Sparta Wrocław. Przygotowania do meczy sprawiają, że w siedzibie klubu, jak powiedział prezes Świącik, panuje niezłe zamieszanie:
– Tak, ścigamy się z Wrocławiem. Liczymy, że pogoda dopisze i kibiców będzie bardzo dużo. Przyjeżdża Sparta Wrocław, przyjeżdża Maksym Drabik, nasz wychowanek. Mecz na pewno będzie bardzo zacięty. Wrocław to drużyna, która pretendowała przed sezonem do tytułu mistrzowskiego, zapowiada się zatem ciekawe spotkanie.
Niedzielne spotkanie na SGP Arena Częstochowa rozpocznie się o godzinie 19.00. Klub i zawodnicy liczą oczywiście na kibiców, których doping może ponieść drużynę do kolejnego zwycięstwa w sezonie.

ZD