W sobotę Raków gra ze Stalą Mielec

W najbliższą sobotę, 9 września o godzinie 16. 00 na stadionie przy ul. Limanowskiego częstochowski Raków podejmie drużynę Stali Mielec. Oba zespoły dzieli w tabeli Nice I Ligi sześć lokat. Nasz zespół zajmuje po sześciu kolejkach rozgrywek na zapleczu ekstraklasy dopiero czternastą pozycję z dorobkiem pięciu punktów. Najbliższy rywal, drużyna Stali Mielec zajmuje aktualnie dziesiąte miejsce, z dorobkiem pięciu punktów więcej od zespołu z Częstochowy. Podkarpacka ekipa zanotowała w tym sezonie trzy zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki. Gorszy dorobek mają częstochowianie, którzy zanotowali tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i trzy przegrane. Najbliższy rywal Rakowa ma problem z jednym z kluczowych zawodników, ale sztab szkoleniowy deklaruje, że trener Mielczan w sobotę będzie mógł skorzystać z wszystkich piłkarzy. Dodatkowego smaku przed sobotnim pojedynkiem dodaje fakt, że zespół Stali Mielec to dwukrotny mistrz Polski w sezonach 1972/73 i 1975/76, wicemistrz w latach 1974/75, finalista Pucharu Polski w latach 1975/76 oraz jeden z dwóch polskich ćwierćfinalistów Pucharu UEFA w edycji 1975/76. W czasach świetności klubu, które przypadły na lata 70. ubiegłego wieku grało w nim wielu reprezentantów Polski i innych czołowych piłkarzy. W częstochowskiej ekipie jest pełna mobilizacja na to spotkanie. Podopieczni trenera Marka Papszuna są zdeterminowani, aby odnieść pierwsze w tym sezonie zwycięstwo przed własną publicznością. Liczą też na wsparcie trybun swoich fanów. W dotychczasowych spotkaniach na trybunach przy ul. Limanowskiego zasiadało co najmniej 3 tysiące widzów, którzy głośnym dopingiem wspierali naszych zawodników. Piłkarze Rakowa liczą, że nie inaczej będzie i tym razem.

PN