Wracają po swoje

AZS Częstochowa jak na razie znajduje się w środkowej części tabeli, ale strata do czołówki jest niewielka. Wszystkie osoby związane z AZS-em podkreślają jednak, że nie chodzi o to aby akademicy awansowali już w tym sezonie. Klub ma plan długoterminowy i chce aby przed awansem sportowym, dojść do poziomu PlusLigi również organizacyjnie i marketingowo.

AZS chce również zebrać odpowiednie zaplecze młodych zawodników. Dużym krokiem w tym kierunku było podpisanie porozumienia ze stowarzyszeniem „Częstochowska Siatkówka”. Drużyna AZS 2020 już odnosi olbrzymie sukcesy m.in. Mistrzostwo Polski Kadetów, ale największe mają jeszcze przyjść.

– To porozumienie było oczywiście wcześniej, ale teraz jest dokładnie określone. Nie ukrywam, że wiążemy z tym olbrzymie nadzieje. Dla stowarzyszenia jest to duży plus, bo mają drużynę zawodową, do której najbardziej utalentowani zawodnicy będą trafiać. Dla nas jest to spory komfort, gdyż będziemy mogli być spokojni o zaplecze szkoleniowe wśród młodzieży – mówił prezes AZS-u Częstochowa SSA Kamil Filipski.

Jest to również kontynuowanie wspaniałej częstochowskiej tradycji szkoleniowej, bo przecież od wielu lat nasza siatkówka wychowankami stała.