Dom Księcia dawniej 2

Klimatyczne Stare Miasto, piękno zabytkowych kamienic, ich rzeźbione gzymsy, nietuzinkowe kształty okien. Bramy przepastne, zdobne w odbijaki w kształcie krasnali. Balkony z żeliwnymi balustradami, splecionymi w secesyjne kształty kwiatów. Kamienne schody, wyślizgane tysiącami stóp, które po nich przeszły przez wieki… Chciałoby się, by murowane świadectwa minionych czasów trwały i zachwycały swym pięknem kolejne pokolenia. Ale czy tak jest? Czy stare kamienice nie są najczęściej zaniedbanymi budynkami, pokrytymi liszajem odpadających, brudnych tynków? Stare domy wymagają konserwacji i remontów, które często są bardzo kosztowne. Niewielu właścicieli stać na właściwą opiekę nad nimi. Jednak można otrzymać dotacje na remont zabytkowego obiektu – jak to było w minionym roku, gdy właściciele dwóch kamienic otrzymali fundusze z budżetu miasta. Warto zatem zadbać, by obiekt był wpisany na listę zabytków. Jak tego dokonać, mówi Aleksandra Janikowska – Perczak, kierownik Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków:

– Wpisu do rejestru zabytków dokonuje konserwator wojewódzki, najczęściej na wniosek właściciela, ale w niektórych przypadkach konserwator również może wpisać z urzędu. Oczywiście dany obiekt musi się kwalifikować do wpisu do rejestru, czyli posiadać odpowiednią wartość historyczną, architektoniczną. Może być związany z ważnymi wydarzeniami historycznymi czy postaciami, ale oczywiście musi reprezentować też pewien określony styl i wartości. Ustawa o ochronie zabytków mówi, że wpisu do rejestru dokonuje się bez względu na stan zachowania, czyli można również wpisać do rejestru budynek w złym stanie technicznym. To, że nie wygląda dobrze i np. ma w części utracony detal, nie znaczy, że nie może go odzyskać, natomiast wciąż ma swoją wartość.

Kamienica przy Al. Wolności 44, czyli Dom Księcia, jest w tak opłakanym stanie, że konieczne jest wysiedlenie lokatorów – dalsze zamieszkiwanie w budynku grozi niebezpieczeństwem. Budynek należy do miasta, jest wpisany na listę zabytków… i co dalej? Jak mówi Aleksandra Janikowska – Perczak, przede wszystkim nie wolno dopuścić do całkowitej degradacji obiektu. Natomiast co powinien zrobić właściciel? Niestety i po prostu – musi mieć fundusze. Ewentualny remont Domu Księcia to koszt rzędu ok. 40 mln zł. Jest wykonana dokumentacja, która zakłada renowację tego obiektu, więc po prostu trzeba czekać na lepsze czasy i na pozyskanie funduszy.

Opuszczony budynek też ma szansę przetrwać, choć ogrom prac, jakich wymaga Dom Księcia, może przestraszyć:

– Przede wszystkim nie można wyburzyć tego obiektu, to jest najważniejsza rzecz – uspokaja kierownik Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. – Remont obiektu zabytkowego wiąże się z zastosowaniem trochę innych materiałów, niż dla obiektu współczesnego. Muszą to być materiały tradycyjne. Wspaniale byłoby wymienić okna – tam jest bardzo duża ilość okien – na drewniane, powtarzające pierwotne podziały. Należy użyć naturalnych tynków, idealnie byłoby przynajmniej częściowo zachować lub odtworzyć dachówkę. To jest również kwestia przywrócenia detalu, który został utracony na przestrzeni ostatniego stulecia – tam był bardzo bogaty detal; były dwie olbrzymie kopuły od strony frontowej, które również należałoby przywrócić. Jest materiał ikonograficzny, więc jest podstawa do tego, żeby odtworzyć pierwotny wygląd obiektu, ale wiąże się to z ogromnymi kosztami. Środki finansowe i dobra wola inwestora, czyli świadomość, że mamy obiekt zabytkowy, historyczny i trzeba do niego podejść w odpowiedni sposób, z pieczołowitością – to jest recepta na ratowanie zabytków.

Części częstochowskich zabytków, należących do miasta, udało się przywrócić dawny blask. Kierownik Janikowska – Perczak przypomina o Kamienicy Kupieckiej czy zespole ratusza. Miejmy nadzieję, że kolejną perłą będzie Dom Księcia.

AD

Dom Księcia został zbudowany w latach 1912 – 1913 na polecenie księcia Michała Romanowa jako budynek mieszkalny. W czasie I wojny światowej Niemcy urządzili tam szpital. Po wojnie budynek do 1921 r. pełnił tę funkcję. Później przekształcił się w dom dla rodzin oficerów. W latach 30. XX w. przeprowadzono generalny remont, podczas którego zlikwidowano kopuły. Podczas II wojny światowej Niemcy usunęli wszystkich mieszkańców i sami zajęli Dom Księcia na mieszkania dla swoich żołnierzy. Po wojnie w budynku utworzono mieszkania komunalne.

Źródło fot.: Wikipedia

Skip to content