Co zrobić gdy nasze dziecko zaginie?

Wakacje to dla wielu osób czas błogiego wypoczynku. Może się jednak zdarzyć, że nasi bliscy zgubią się podczas pieszych wędrówek lub stracimy z oczu dziecko podczas zabaw na plaży. I choć takie chwilowe zaginięcie może okazać się drobnostką, to jednak warto poznać kilka wskazówek, które w takiej sytuacji pozwolą szybko zareagować.

Chwilowe utracenie dziecka z oczu to jedno. Wakacyjne rozprzężenie mogą też wykorzystywać porywacze. Tak czy owak, w takich sytuacjach ważnym czynnikiem jest czas. Poprosiliśmy częstochowską Policję o kilka rad i wskazówek co robić w sytuacji zaginięcia bliskiej osoby. Policja każdą taką sprawę traktuje indywidualnie, bo zaginięcia dziecka, nastolatka czy osoby dorosłej różnią się od siebie. Wskazówek co do postępowania w wypadku zaginięcia naszych najmłodszych podopiecznych udzieliła oficer prasowa częstochowskiej Policji, podkom. Sabina Chyra-Giereś:

W większości przypadków zaginięcie małego dziecka jest wynikiem niedostatecznego nadzoru. Zniknięcie dziecka należy niezwłocznie zgłosić do nas na Policję. Zawsze w takich sytuacjach trzeba przygotować aktualne zdjęcie zaginionego dziecka i być przygotowanym na to, że policjanci będą zadawali bardzo dużo pytań, ponieważ im więcej informacji uda się uzyskać policjantowi tym skuteczniejsze będą działania poszukiwawcze.

Zdjęcie poglądowe | Fot. Policja

Wprawdzie istnieją pewne policyjne procedury co do zaginięć, jednak na szczęście policjanci w takich sprawach nie są skrępowani biurokratycznymi barierami. Dzięki temu mogą działać elastycznie, dostosowując metody do sytuacji. Dlatego tak ważna jest sprawna współpraca z funkcjonariuszami, których skuteczność w dużej mierze zależy od tego, czy na czas otrzymają potrzebne informacje. Mundurowi jednocześnie starają się uwrażliwiać dorosłych, by pamiętali o ciekawości swoich małych odkrywców:

Częstochowska Policja w ramach kampanii „Mamo, Tato – Tutaj jestem” apeluje do opiekunów, by zwracali uwagę na to gdzie jest i co robi ich pociecha. Każdy dorosły powinien mieć świadomość procesów poznawczych, jakie zachodzą w życiu człowieka i pamiętać, że małe dzieci mają naturalną potrzebę odkrywania świata. Są ciekawe otaczającej ich rzeczywistości i niestety nieświadome zagrożeń, jakie mogą na nie czyhać.

 

 

W ramach uczulania najmłodszych na kontakt z obcymi warto też podpowiedzieć swojemu dziecku wskazówkę, że gdyby zostało złapane przez obcą osobę, nie powinno krzyczeć „Puść mnie” lub „Zostaw mnie” tylko np. „Ratunku, to nie jest mój tata”. Dzieci często pokazując swoje humory żądają puszczenia przez stanowczego rodzica, przez co takie sytuacje nie budzą reakcji otoczenia. Gdy natomiast dziecko krzyknie „To nie jest mój tata”, wtedy inni ludzie zwykle zaczynają reagować. Ważnym jest także, aby wpajać najmłodszym zaufanie do Policji, o co funkcjonariusze również apelują:

Policjanci apelują również do opiekunów, którzy na widok mundurowych mają w zwyczaju straszyć nimi swoje dzieci, mówiąc „Bądź grzeczny, bo zabierze Cię policjant” lub „Widzisz, pan policjant już po Ciebie idzie”. Takie zachowanie jest nierozsądne, ponieważ w sytuacji gdy faktycznie dziecko znajdzie się w niebezpieczeństwie, będzie się bało poprosić o pomoc funkcjonariuszy. Nie wzbudzajmy więc w dzieciach strachu przed policjantami i przed mundurem, bo może stanąć się tak, że będą to jedyne osoby w pobliżu, a mimo wszystko wystraszony maluch będzie będzie bał się podejść.

Zgubienie dziecka może się zdarzyć każdemu, nawet najbardziej uważnemu rodzicowi. Wystarczy chwila nieuwagi lub rozgorączkowania, żeby na kilka sekund stracić dziecko z oczu. Podczas wakacyjnego wypoczynku warto zwracać uwagę nie tylko na własne pociechy ale także na wszystkie inne dzieci w zasięgu wzroku. Nasza czujność bowiem może w porę zapobiec niebezpiecznej sytuacji u kogoś innego lub czyjaś czujność u nas.

Skip to content