Czy bursa zniknie z miasta?

Fot. Radio Fiat

Jakiś czas temu informowaliśmy o tym, że Urząd Miasta sprzedaje działki, a wśród nich tą z Bursą Miejską przy ul. Feliksa Nowowiejskiego 11a. Przetarg odbył się 24 listopada. Cena wywoławcza wyniosła 2 480 000 zł.

Kupno terenu w centrum miasta może okazać się bardzo korzystną inwestycją. Na działce w Śródmieściu o powierzchni ok. 900 m² istnieje jednak budynek biurowo-usługowy, w którym wcześniej znajdowała się Bursa Miejska. Więcej na jej temat mówi Rafał Piotrowski, naczelnik wydziału edukacji w Częstochowie.

– Bursa na ul. Nowowiejskiego nie funkcjonuje już od ok. 2 lat. Budynek nie nadaje się do zamieszkania przez młodzież, ponieważ nie spełnia wymogów bezpieczeństwa. Bursa Miejska przekazała już bodajże do Wydziału Mienia działkę wraz z budynkiem, który prawdopodobnie przeznaczony jest do rozbiórki. Natomiast w planach na przyszły rok istnieje budowa nowej bursy.

Chodzi o bursę, która w połowie 2022 roku powstać ma przy I LO im. Juliusza Słowackiego. Kilkupiętrowy budynek o powierzchni użytkowej ponad 2 tys. metrów kwadratowych kosztować będzie ok. 11 mln zł. Decyzja o wyburzeniu starej bursy wynika z braku spełnienia wymogów bezpieczeństwa, tak jak w przypadku miejsca przy ul. Nowowiejskiego. Internet przy liceum „Słowackiego” zostanie jednak odbudowany. Ten przy „Koperniku” już nie. Sprawę komentuje Paweł Ruksza, radny miasta Częstochowy.

– Sam się zastanawiam czy to jest właściwy ruch – sprzedaży działki i budynku w centrum miasta. Z jednej strony wiemy, że mamy nadmiar miejsc w bursach miejskich. Stąd zasadnym jest cięcie kosztów i szukanie oszczędności. Z drugiej strony zastanawiam się, czy dobrym kierunkiem jest sprzedaż nieruchomości w centrum miasta. Najłatwiej jest sprzedać. Rada miasta wydaje zgodę na sprzedaż nieruchomości tylko wtedy, kiedy nie jest ona zagospodarowana w inny sposób. Czy budynku przy ul. Nowowiejskiego nie można byłoby wykorzystać na jakieś cele publiczne? Na przedszkole czy siedzibę jakiejś instytucji. Tego nie wiem, ale jeszcze raz podkreślę – najłatwiej jest coś sprzedać. Przez to pozbywamy się majątku.

Obie bursy nie spełniały wymogów bezpieczeństwa, stąd decyzje o ich zamknięciu. Jedna pozostanie we własności Częstochowy. Druga trafi do innego właściciela. Pytanie, czy w dobie szukania środków do budżetu, wyzbycie się majątku to dobre rozwiązanie. Napływ uzyskanych środków z pewnością przysłuży się w planowaniu inwestycji miejskich. Z drugiej strony remont własności, a następnie jej wydzierżawienie, to szansa na stały dopływ środków.

ABK