Fot. KMP w Częstochowie

47 kolizji drogowych, 160 wykroczeń za przekroczenie prędkości oraz jedno zatrzymane prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym. Tak prezentuje się weekendowe podsumowanie pracy częstochowskiej policji z Wydziału Ruchu Drogowego.

W ciągu trzech ostatnich dni mundurowi ujawnili również pięciu kierowców bez uprawnień, zatrzymali 26 dowodów rejestracyjnych głównie za brak ważnych badań oraz zły stan techniczny pojazdów oraz ukarali osiem osób za jazdę pod wypływem alkoholu. Nieco spokojniejszy, ale nie mniej pracowity weekend, mieli natomiast częstochowscy strażacy.

– Od 11 do 13 czerwca na terenie Częstochowy i powiatu powstało 46 zdarzeń wymagających interwencji jednostek ochrony przeciwpożarowej. Prowadzone interwencje to gaszenie pięciu niewielkich pożarów, usuwanie skutków 37 miejscowych zagrożeń oraz wyjazdy do czterech alarmów fałszywych. W omawianym okresie szczęśliwie nie odnotowano interwencji wymagających zaangażowania zwiększonej liczby sił jednostek ochrony przeciwpożarowej – poinformował mł. bryg. Kamil Dzwonnik z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

138 razy mieszkańcy Częstochowy prosili w miony weekend częstochowskich strażników miejskich o interwencje.

– Najwięcej zgłoszeń w ciągu ostatnich trzech dni dotyczyło zakłócania spokoju i porządku publicznego oraz spożywania alkoholu w miejscach publicznych (łącznie 47 zdarzeń). W ciągu minionych trzech dni pracownicy Straży Miejskiej z referatu ds. monitoringu wizyjnego przeprowadzili 17 obserwacji, które wymagały interwencji służb. 15 monitoringowych interwencji zrealizowali strażnicy miejscy, a dwie interwencje zostały przekazane innej służbie. Oprócz interwencji zgłoszonych przez mieszkańców miasta częstochowscy strażnicy miejscy podejmowali też własne działania podczas służby patrolowej – powiedział rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Czestochowie, Artur Kucharski.

W związku ze zbliżającym się sezonem wakacyjnym, Straż Miejska w Częstochowie przestrzega przed brawurowym i niebezpiecznym zachowaniem nad wodą. Niemal co roku w akwenie wodnym przy Parku Lisiniec dochodzi do utonięcia, którego ofiarami są najczęściej ludzie młodzi.

BNO