Hulajnogi w Częstochowie – gdzie nie zostawiać pojazdu?

Fot. Radio Fiat

Dopiero od niedawna można w Częstochowie wypożyczyć elektryczne hulajnogi. Niestety, w mieście jest niewiele miejsc, w których można zaparkować pojazd. Sprawia to, że jednoślady porzucane są czasami tam, gdzie nie powinny lub ich użytkownicy muszą przejeżdżać zbędne kilometry w celu ich odstawienia.

W mieście wyznaczone są specjalne strefy, w których można zostawić hulajnogę. Znajdują się one w okolicach Alei NMP, Politechniki Częstochowskiej, na rynku Wieluńskim, przy parku Lisiniec i na Ostatnim Groszu. Są one w dość sporych odległościach od siebie, więc swoboda przemieszczania się jest mała, a przecież jednym z głównych celów tych pojazdów powinna być mobilność. Informacji, co zrobić, gdy w pobliżu nie ma strefy parkowania, udziela wypożyczalnia hulajnóg:

Akceptując nasz regulamin, każdy użytkownik zobowiązuje się do tego, żeby pojazd zostawić w strefie parkowania. Trzeba więc mieć od samego początku świadomość tego gdzie się zmierza i trzeba do tej strefy trafić. Jeżeli ktoś nie wie, zapomniał lub nie doczytał to nasza aplikacja podaje informację, że w takiej strefie trzeba zostawić pojazd.

Często aby odstawić pojazd trzeba pokonać większą odległość niż planowano. Zapewnia się jednak, że w przyszłości w Częstochowie ma znaleźć się więcej takich stref parkowania. Ks. Krzysztof Gryz, użytkownik elektrycznej hulajnogi, wyraża swoją opinię na ten temat:

Przyznam, że byłem trochę zawiedziony kiedy jechałem hulajnogą. Chciałem zostawić ją pod katedrą w Częstochowie, ale okazało się, że nie ma tam strefy parkowania i musiałem ją odwozić pod kościół św. Zygmunta. W innych miastach takich jak Warszawa czy Kraków można parkować na całym mieście. Wyznaczenie małych stref parkowania w Częstochowie sprawia, że hulajnogi tracą sens, bo powinny służyć temu, żeby móc przemieścić się z dowolnego miejsca w mieście na drugi kraniec. Kiedy są wyznaczone strefy to jest to tylko zabawa, żeby przejechać się po alejach.

Jedną z większych stref parkowania jest plac Rady Europy przed dworcem PKP. Jednośladowe pojazdy stoją tam jednak oparte o fontannę, ławki, doniczki lub po prostu leżą na ziemi.

Sama Straż Miejska podaje, że nie może na razie nic z tym zrobić. Robert Kołodziej, kierownik Straży Miejskiej w Częstochowie stwierdził, że do tej pory nikt nie zgłaszał strażnikom żadnych uwag co do hulajnóg:

Na terenie Częstochowy w bieżącym roku nie wpłynęło żadne telefoniczne zgłoszenie dotyczące uciążliwości, bądź niebezpieczeństw powodowanych poruszaniem się użytkowników na hulajnogach elektrycznych.

Straż miejska podaje również, że wciąż nie ma sprecyzowanych przepisów dotyczących elektrycznych hulajnóg w Polsce. Wiadomo tylko, że trwają prace nad ustawą, która ma sprawić, że e-hulajnogi będą traktowane na równi z rowerami. Musi więc minąć jeszcze trochę czasu, zanim będziemy mogli poruszać się nimi z większą swobodą.

WB

Skip to content