Częstochowa już od roku jest jednym wielkim placem budowy. Wydłużające się terminy oddania kolejnych inwestycji sprawiły, że obecnie mamy do czynienia z kilkoma większymi i kilkunastoma mniejszymi projektami renowacyjnymi jednocześnie, rozsianymi na terenie całej Częstochowy. Problem jest to, że trwające prace często są źródłem kolejnych uszkodzeń oraz utrudnień.

Takim utrudnieniem i potencjalnym niebezpieczeństwem dla przechodniów jest dół wzdłuż przejścia dla pieszych na ulicy Jasnogórskiej, przy skrzyżowaniu z Aleją Armii Krajowej. Nowy chodnik jest cofnięty względem starego o około 10 cm, czego efektem jest długi i szeroki rów. Budowlańcy zaradzili problemowi kładąc prowizoryczną kładkę z… włożonego w rów pustaka. By wystrzegać się urazów należy przekraczać jezdnię bardzo ostrożnie, a przejazd na rowerze jest niewskazany.

Utrudnienia/Foto. Radio Fiat

Problem niebezpiecznego uskoku jest jedynie kroplą w morzu niedogodności oraz niebezpieczeństw, jakie czekają zarówno na pieszych, jak i kierowców w centrum Częstochowy. Najbardziej wyraźnym są rozstawione palety kostki brukowej oraz nasypy z ziemi lub gruzu, ustawione na pasach jezdni, oddzielone jedynie kilkoma ciasno rozstawionymi znakami. Zakorkowanie skrzyżowania Alei Armii Krajowej oraz Alei NMP jest już ikonicznym obrazem niedogodności, jakie powodują pracę oraz brak należytego sprzątania po nich. Także chodniki – i tak ograniczone w wielu miejscach barierkami, są obecnie składowiskiem budowlanych odpadów. Zapytani przez nas Częstochowianie nadal uważają, że decyzja o rozpoczęciu prac była słuszna, jednak sposób wprowadzania dobrych pomysłów jest tragiczny.

Utrudnienia/Foto. Radio Fiat

Całości chaosu komunikacyjnego domykają sami mieszkańcy, którzy zmuszeni decyzjami urzędników i wykonawców, przechodzą przez ulice w niemalże każdym miejscu, wymijając się z samochodami lub tramwajami. Mamy nadzieję, że obecna sytuacja nie stanie się powodem tragicznego wypadku, chociaż bardzo mu sprzyja.

Skip to content