Konstytucja 3 Maja

Konstytucja 3 Maja/fot. IPN

Była pierwszą w Europie i drugą na świecie. Choć obowiązywała jedynie przez 14 miesięcy, uznawana jest za niepodważalne osiągnięcie narodu polskiego, który z zaangażowaniem walczył o niezależność swojego kraju. Dzień uchwalenia Konstytucji 3 Maja związany jest również ze świętem kościelnym. Choć Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski ustanowiona została wiele lat później, jest jednym z elementów tożsamości narodu polskiego – tak, jak pragnienie wolności.

Od momentu Chrztu św. w 996 roku dla chrześcijan najważniejszą „broń” stanowiła modlitwa. Kilkaset lat później, w czasach europejskich konfliktów oraz wprowadzanych na świecie zmian ustrojowych, dodatkowym zabezpieczeniem miały być również nowe akty prawne. Zapewnienie bezpieczeństwa Polaków miało na celu m.in. uchwalenie Konstytucji, do czego doszło w 1791 roku. – W historii Polski był to wielokierunkowy przełom – mówi Mariusz Grzyb, historyk Muzeum Częstochowskiego:

– Przede wszystkim Konstytucję 3 Maja uchwalił Sejm w podwójnym składzie. Przypomnijmy, że w międzyczasie powołano już 2 kadencję posłów, a osoby z 1 kadencji nadal pełnili swoje funkcje. Druga sprawa to uregulowanie organizacji władz państwowych, a także praw i obowiązków obywateli. Mieszczanie z królewskich miast uzyskali nietykalność osobistą, prawo nabywania dóbr ziemskich, dostęp do urzędów cywilnych, godności kościelnych i stopni oficerskich. Chłopi wreszcie zostali „zauważeni”. Zostali przyjęci pod opiekę prawa krajowego.

Konstytucja 3 Maja, choć z założenia pozytywnie wpływała na rozwój państwa, obowiązywała jedynie przez 14 miesięcy. Tak krótki okres związany jest m.in. z niewłaściwą postawą ówczesnego władcy – króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, a także znaczącymi wpływami Rosji:

– Absolutnie nie dorósł do piastowanej funkcji. Uchwala Konstytucję, a następnie przechodzi do obozu wroga. Jak to o nim świadczy? Niezbyt dobrze. Dodajmy też, że w ówcześnie Polska nie miała prawie własnego wojska, a gwarantem ustroju była Katarzyna II. Carycy Rosji nie podobały się bowiem zapisy w Konstytucji. W interesie Rosji nie było wzmacnianie polityczne Polski.

Wpływ na zburzenie obowiązującego prawa miała również tzw. konfederacja targowicka, czyli spisek magnacki zawiązany w porozumieniu z cesarzową Rosji Katarzyną II, pod hasłami obrony zagrożonej wolności.

W rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja warto też przypomnieć, jak duży wkład w jej tworzenie miał również Kościół katolicki. – Przykładem walki o niezależność Ojczyzny może być, chociażby ks. Piotr Skarga – wyjaśnia ks. Mariusz Bakalarz, rzecznik archidiecezji częstochowskiej:

– Jego „Kazania sejmowe” zostały zapisane, dzięki czemu możemy je czytać również dziś. Widzimy więc, jak wielka była troska Kościoła o ocalenie narodu. Pamiętajmy, że członkami parlamentu byli również ówcześni duchowni. Starali się, aby naród odzyskał swoją tożsamość.

Oryginał rękopiśmienny Konstytucji 3 Maja początkowo przechowywany był w zbiorach Archiwum Publicznego Potockich zgromadzonych przez Stanisława Kostkę Potockiego, uczestnika obrad Sejmu Czteroletniego. W latach 70. XIX wieku archiwum zostało przekazane do podkrakowskich Krzeszowic, a po 1945 roku powróciło do Warszawy i znalazło się w Archiwum Głównym Akt Dawnych.

ABK