Lockdown okiem częstochowian

Fot. Radio Fiat

Decyzją polskiego rządu lockdown oraz wszystkie związane z nim obostrzenia, potrwają do 31 stycznia. Przedłużenie terminu tłumaczone jest wysoką liczbą codziennych zakażeń Covid-19, a także informacjami o trzeciej fali pandemii koronawirusa w krajach sąsiednich.

Lockdown trwa już od 28 grudnia, a na liście nowych regulacji znalazły się m.in. zakaz zgromadzeń powyżej pięciu osób, obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej czy zachowania dystansu 1,5 m. Restauracje nadal mogą prowadzić działalność, ale jedynie z serwowaniem dań na wynos. O to, jak postrzegają wprowadzone restrykcje, zapytaliśmy mieszkańców Częstochowy.

– Wprowadzone ograniczenia są na pewno dobre, ale nie wiem, czy to przedłużenie faktycznie jest tak bardzo potrzebne. Każdy dzień przedłużenia lockdown’u to bardzo duże straty dla przedsiębiorców. Jeśli rząd to zrekompensuje, wszystko byłoby dobrze. Pytanie tylko, czy tak się stanie.
– Tych ograniczeń jest już za wiele. Nie możemy normalnie żyć. Naprawdę wolałabym wrócić już do szkoły.

Zamknięte są boiska, siłownie, placówki kultury oraz wiele innych miejsc, które jeszcze przed rokiem tętniły życiem. Jak mówi jeden z mieszkańców Częstochowy, choć ograniczenia są radykalne, dobro wspólne jest nadrzędne.

– Mnie, jako konsumentowi lockdown również bardzo przeszkadza. Chciałbym pójść do restauracji i zjeść tam pyszne danie. Niestety teraz nie jest to możliwe, ale musimy być wyrozumiali. Ostatnio odeszło z tego świata wielu częstochowian, a wśród nich Piotr Machalica czy też dwóch trenerów: Janusz Kała i Gothard Kokott. Nie mamy kontroli nad tą pandemią, dlatego to, co przyczynia się do jej zwalczenia, powinno być utrzymane.

Przypomnijmy, że grudniowe rozporządzenie rządu dotyczące Covid-19 wprowadziło również zmiany odnośnie korzystania z obiektów noclegowych. Te zasady, do końca miesiąca, również nie ulegną zmianie. Działalność mogą prowadzić hotele robotnicze lub te, dla pracowników sezonowych. Dodatkowo po przyjeździe do Polski transportem zbiorowym nadal obowiązuje 10-dniowa kwarantanna.

ABK