Miały być chodniki – jest tor przeszkód

Przed wakacjami ubiegłego roku rozpoczęła się gruntowna przebudowa chodników przy ul. Pułaskiego w Częstochowie. Inwestycja realizowana jest w ramach budowy węzłów przesiadkowych zlokalizowanych przy dworcach kolejowych.

Odcinek pieszo-rowerowy biegnący wzdłuż ul. Pułaskiego, między skrzyżowaniami z ul. Jana III Sobieskiego oraz z ul. Kopernika został zakończony, jednak miejsce to przypomina tor przeszkód. Bałagan, śmieci i palety z płytami chodnikowymi to obraz przypominający bardziej pobojowisko, niż ukończone prace nad chodnikami łączącymi ulice Focha i Pułaskiego. Podobnego zdania są także mieszkańcy:

– Chodzi się tu jak po pustyni. Wieczorem można złamać nogę. W dwóch pobliskich blokach mieszka dużo niepełnosprawnych osób, którym ciężko jest się przemieszczać. Niektórzy poruszają się tu na wózkach inwalidzkich – przekonywała starsza para.

– Jest bardzo źle, chodniki są niewygodne, można tu połamać nogi – mówiła mieszkanka ul. Focha.

– Mnie, jako użytkownikowi nie chodzi się tu wygodnie, ale niestety nie nauczyłem się jeszcze latać. Nawet, jak bym bardzo chciał, nic tu nie zmienię, a sam jestem osobą niepełnosprawną. Na szczęście mogę chodzić – komentował napotkany mężczyzna.

W sprawie ścieżek interweniował Piotr Kaliszewski – Radny Miasta Częstochowy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

– Moim zdaniem realizacja wygląda skandalicznie, zdjęto poprzednią wierzchnią warstwę ciągów pieszo-rowerowych i bardzo długo nic się tam nie działo. Zaczęły napływać do mnie informacje od mieszkańców, że jest to dla nich utrudnienie, bo muszą obchodzić te miejsca na około. 1 lipca napisałem pierwszą interpelację w sprawie odcinka od szkoły im. Jana de la Salle. Chodziło mi głównie o tę szkołę, ponieważ nie było przy niej przejścia, ponadto był wyłączony jeden z pasów ruchu – mówił radny.

Po pierwszej interpelacji pojawiła się odpowiedź, że odcinki zostaną zmodernizowane w ciągu dwóch tygodni. Tak się stało, ale zaraz po tym prace znów stanęły w miejscu.

– Dlatego 6 września napisałem drugą interpelację odnośnie odcinka od wspomnianej szkoły do ul. Jana III Sobieskiego. Dopiero po tej interpelacji zaczęły się prace, dzięki którym odcinek został zrobiony. Ostatnią interpelację pisałem 7 listopada, a dotyczyła ona odcinka od ul. Sobieskiego do ul. Kopernika – dodał Piotr Kaliszewski.

Mimo postępu prac mieszkańcy zgłaszają zażalenia odnośnie złej jakości wykonanych robót oraz niedociągnięć budowlańców. Stąd też kolejna interpelacja ze strony radnego Piotra Kaliszewskiego, w której wnioskuje on o poprawki w już wykonanych odcinkach.

BNO