Nowa/stara kara za wyprowadzanie psów bez smyczy i kagańców

Pies/ Fot. Radio Fiat

Z dniem 10 kwietnia br. weszło w życie rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 18 marca 2021, które zmienia przepisy dotyczące wysokości mandatów karnych za poszczególne rodzaje wykroczeń.

Rozporządzenie nie zmienia nic w związku z wykroczeniami dotyczącymi nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa w utrzymaniu zwierzęcia. Zwiększa jednak wysokość mandatów za ten właśnie czyn. W szczegóły wprowadza rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie podkom. Sabina Chyra-Giereś:

-W artykule 77 kodeksu wykroczeń przewidziano karalność niezachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Przepis ten odnosi się do wszystkich rodzajów zwierząt, jeśli są trzymane przez człowieka. Przez trzymanie zwierzęcia należy rozumieć posiadanie go w domu lub w innym pomieszczeniu, lub na określonym terenie. Za niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia grozi grzywna nałożona w drodze mandatu od 50 do 250 zł. Natomiast za niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia bądź zdrowia człowieka, można zostać ukaranym mandatem w wysokości 500 zł.

W zmianach tych chodzi przede wszystkim o zwiększenie świadomości oraz odpowiedzialności właścicieli zwierząt. Takiego właśnie zdania są zapytani przez nas mieszkańcy Częstochowy, również Ci, których bezpośrednio dotykają wyższe restrykcje:

-Jeżeli ktoś nie panuje nad psem, to powinien dostać mandat. Ja spaceruję, bo jestem starszą osobą, a dużo ludzi wychodzi z psem. Nieraz takie psy bardzo niebezpieczne wyprowadzają. Znam takiego Pana z widzenia, przy którego psie czuję się bezpieczna. Nie pozwoli on swojemu zwierzęciu nawet na krok zbliżyć się, kiedy obok mnie przechodzi.
-To jest jedyne wyjście, żeby w jakiś sposób egzekwować to prawo. Jeżeli to będzie mandat w wysokości powiedzmy 50 zł to nic to nie da. Nie wiem, jak to będzie egzekwowane. Moje zdanie jest takie, że pies niebezpieczny powinien być w kagańcu obowiązkowo, a na smyczy powinny być wszystkie psy. Zdarzyło mi się, że Luna może chciała się pobawić, ale podskoczyła do dziecka, które miało może dwa, trzy latka i spowodowało to u niego płacz. Przez to zawsze na spacer zakładam psu smycz.
-Jeżeli chodzi pies, który należy do ras agresywnych z założenia, to chyba powinien być na smyczy i w kagańcu. To nie jest zła wola, tylko nawet dziecko podbiegnie z radości, bo pieska widzi, a pies jest tylko zwierzęciem, które też może się czuć zagrożone.

Należy pamiętać, że posiadanie psa wiąże się z szeregiem obowiązków. Jak wynika ze znowelizowanego artykułu 77 kodeksu wykroczeń za niezachowanie przez właściciela środków ostrożności, gdy zwierzę swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, obowiązuje mandat w wysokości 500 zł. Kwota ta wydaje się być wystarczająca, by podczas spacerów z czworonogiem nie zapominać o kagańcu, który dotyczy ras agresywnych oraz o smyczy, obowiązkowej dla każdego psa.

VW