Ofiary Zbrodni Katyńskiej – pamiętamy

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej/fot. gov.pl

Oficerowie, szeregowcy, lekarze, prawnicy, inżynierowie… stanowili elitę II Rzeczypospolitej i przypłacili to życiem. 13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej – pamiątkę odkrycia masowych grobów oficerów Wojska Polskiego zamordowanych przez NKWD w 1940 roku.

O masowym mordzie na Polakach zdecydowały naczelne władze Związku Sowieckiego. Zbrodnię ujawnili Niemcy 13 kwietnia 1943 roku, odkrywając groby ofiar w lesie pod Katyniem. Wśród poległych były tysiące żołnierzy Wojska Polskiego oraz policjantów – jeńców wojennych zatrzymanych po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski w 1939 roku. Oprócz nich wykształceni cywile, także mieszkający w Częstochowie – mówi historyk dr Sławomir Maślikowski:

– Uprawiali liczne zawody i wyznawali różne religie. Wszyscy pełnili służbę dla najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Wywiezieni w głąb imperium radzieckiego. Umieszczeni w Charkowie, Katyniu, Wilnie oraz wielu innych miejscach kaźni. Nie wszyscy zostali jednak zamordowani. Ci, którzy wrócili do Częstochowy po wielu latach, zaczęli dzielić się swoimi wspomnieniami. Za najbardziej wyczerpujące można uznać wspomnienia Henryka Musia. O najstraszniejszych chwilach swojego życia opowiedzieli też inni (m.in. Stefan Tałajczyk czy Zbigniew Leżałek, Jan Kołaczyk). Wśród wymienionych przez Jana Kołaczyka nazwisk są wybitni obywatele naszego miasta, jak np. kapitan Jerzy Kowalski – dowódca kompanii saperów 27. Pułku Piechoty, porucznik Stanisław Rumianek – przedwojenny radny i kierownik SP nr 22 czy Alfred Franke – lekarz i wielki społecznik.

Łączny bilans ofiar zbrodni to prawie 22 tys. osób. Kłamstwo katyńskie nazywane jest „założycielskim Polski Rzeczpospolitej Ludowej”. Kilkadziesiąt lat później kwestia mordu dokonanego przez Sowietów nadal budzi kontrowersje:

– Słychać spory zarówno ogniskujące się wobec sprawców, do dzisiaj praktycznie nieustalonych, jak i charakteru tego bestialstwa. Uznania go za zbrodnię ludobójstwa, zbrodnię wojenną czy wreszcie kryminalny występek i zwykłą niesubordynację oficerów sowieckiej bezpieki. Zastanawiające jest, że wszystkie te teorie mają się dobrze, a zwolennicy tej ostatniej forsowali ją nawet przez Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości. W głównym publicznym dyskursie często dochodzi do marginalizacji ofiar.

O prawdę, ukrywaną w czasach komunizmu, walczyły nie tylko rodziny poległych, a także kolejne pokolenia odważnych nauczycieli, historyków i opozycjonistów ówczesnej władzy. Oficjalnie kres kłamstwa katyńskiego nastąpił 13 kwietnia 1990 roku, kiedy Związek Sowiecki przyznał się do zbrodni.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej został ustanowiony przez Sejm RP 14 listopada 2007 roku.

ABK