Paulina Łapeta walczy o życie

Fot. siepomaga.pl

Pięć lat temu u 31-letniej Pauliny Łapety wykryto guza mózgu. Od tamtej pory życie kobiety to ciąg skomplikowanych zabiegów medycznych. Najpierw operacja usunięcia nowotworu, później wykańczająca radioterapia. Niestety, przyniosło to jedynie częściową poprawę zdrowia, a po pewnym czasie, wraz z kolejnymi dolegliwościami, doszło do nawrotu choroby. Tym razem ratunkiem dla kobiety jest protonoterapia.

Rodzina i przyjaciele Pauliny Łapety zorganizowali zbiórkę, z której dochód przeznaczony zostanie na pokrycie kosztów jej leczenia. Więcej na temat inicjatywy mówi kuzynka chorej.

– W lipcu dowiedzieliśmy się, że wznowa guza jest nieoperacyjna. To guz III stopnia, nowotwór złośliwy. Teraz jedynym ratunkiem jest bardzo kosztowna protonoterapia w Czechach. Potrzebujemy 330 tys. zł. i robimy wszystko co się da, aby Paulinę uratować.

Pomóc można na wiele sposobów. W walce o życie liczy się każdy grosz.

– Bardzo nas cieszy fakt, że w pomoc Paulinie zaangażowała się społeczność lokalna. Grupa osób zorganizowała challenge na Facebooku „Odbijamy piłkę dla Pauliny”. Ponadto na dwóch grupach prowadzone są licytacje i wiele innych działań. Robimy, co możemy.

Zbiórka na portalu siepomaga.pl trwa do 22 grudnia. Jak na razie uzbierano połowę niezbędnej kwoty.

ABK