W 2025 roku odbyła się ekshumacja Marka Perepeczki. Do tego czasu odtwórca roli Janosika spoczywał na Cmentarzu Powązkowskim. Po 20 latach jego prochy zostały przeniesione na Cmentarz św. Rocha w Częstochowie – do miejsca, które kochał i które jego kochało. Wieloletni dyrektor Teatru im. Adama Mickiewicza doczekał się wyjątkowego pomnika. 16 maja o godz. 15:00 odbyło się uroczyste poświęcenie nagrobka.

Ceremonii przewodniczył bp Antoni Długosz, senior Archidiecezji Częstochowskiej:

Kilka miesięcy temu przenieśliśmy prochy Marka z Cmentarza Powązkowskiego do Częstochowy. Liczyliśmy się z tym, że on tu się najlepiej czuł jako dyrektor teatru. Żona Agnieszka wraziła zgodę na to i urządziliśmy prawdziwy, drugi pogrzeb Markowi. Teraz, dzięki życiowości Pana Jerzego Kędziery oraz Pana Mieczysława Nicponia, przygotowaliśmy pomnik ku jego czci. Jest twarz Marka jako Janosika.

Obecny był również wieloletni przyjaciel Marka Perepeczki oraz – jak to określił – „kapelan Teatru Mickiewicza”, ks. prał. Stanisław Jasionek. Duchowny podzielił się wspomnieniami związanymi z aktorem: Od razu zostaliśmy przyjaciółmi i byliśmy ze sobą na „ty”. Powiedział, że jestem ich kapelanem. […] Często odwiedzał mnie w parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus, gdzie byłem proboszczem. Był człowiekiem niezwykle życzliwym – mówił ks. Jasionek.

Kiedy nastał jako dyrektor Teatru Mickiewicza, poszedłem złożyć wizytę jako Duszpasterz Środowiskch Twórczych. Pan Marek przyjął mnie bardzo serdecznie i powiedział: Będzie ksiądz naszym kapelanem. Rzeczywiście zapraszał mnie na różnego rodzaju spotkania związane ze świętami. Oczywiście bardzo szybko zostaliśmy przyjaciółmi, byliśmy sobie na ,,ty”. On odwiedzał mnie także że w parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus, gdzie byłem proboszczem. Zawsze był człowiekiem życzliwym drugiemu człowiekowi. Zawsze był uśmiechnięty, radosny. To była klasa sama w sobie.

Jednym z autorów pomnika jest wybitny częstochowski rzeźbiarz Jerzy Kędziora. Pomnik nawiązuje do teatralnej kurtyny. Umieszczono na nim także tablicę przedstawiającą ostatni spektakl aktora – mówił Kędziora:

Wtedy, kiedy okazało się, że trzeba przykryć tutaj prochy, pomyślałem, że trzeba by go wynieść nieco w górę No i było kilka przymiarek, ale ostatecznie przyjęliśmy wygląd, taki jaki tutaj widać. Pewnego obelisku złożonego z kulis teatralnych albo fragmentu kotary. I na tle tej kotary taki baner obwieszczający jego przedstawienie. Co prawda ostatni akt już życiowy: Marek Perepeczko. Aktor. I data urodzenia oraz śmierci. Taki jest koncept pomnika.

Poświęcenie pomnika Marka Perepeczki było nie tylko symbolicznym zwieńczeniem przeniesienia jego prochów do Częstochowy, ale także wyrazem pamięci i wdzięczności wobec człowieka, który przez lata współtworzył kulturalne życie miasta.

Poświęcenie pomnika Marka Perepeczki

OY

Skip to content