Sytuacja na drogach po pierwszych opadach śniegu

fot. Radio Fiat

Zapowiadane od pewnego czasu przez synoptyków opady śniegu dotarły do regionu częstochowskiego. Wieczorem i w nocy z wtorku na środę były one dość intensywne, ale większość kierowców była przygotowana na pogorszenie warunków drogowych i już wcześniej zmieniła w samochodach opony na zimowe. Dzięki temu, jak powiedział oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, na drogach nie odnotowano żadnych poważniejszych zdarzeń:
– Było dość spokojnie, kierowcy byli ostrożni. Trzeba ich za to pochwalić. Była drobna kolizja, ale mało znacząca i bez wpływu warunków atmosferycznych.
Na szczęście nie do końca sprawdziły się coroczne przewidywania, że „zima, jak zwykle zaskoczy drogowców” i, jak powiedział rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu w Częstochowie Maciej Hasik, oprócz dróg bocznych i osiedlowych wszystkie główne arterie komunikacyjne w mieście były przejezdne:
– Sytuacja jest opanowana i ani przez chwilę nie wymykała się spod kontroli. Znając prognozy zadysponowane zostały wszystkie zestawy firmy wykonującej usługę zimowego oczyszczania dróg, 21 pługo-piaskarek, które pracowały praktycznie przez cały czas, adekwatnie do sytuacji pogodowej. Jedynie na bocznych drogach możemy jeszcze napotkać zaśnieżenie, ale opad nie był na tyle duży, żeby sprawiać problemy w poruszaniu się.
W okresie zimowym należy również pamiętać o utrzymaniu w odpowiednim stanie chodników, co należy do obowiązków zarządców posesji. Przypomina o tym Artur Kucharski, rzecznik Straży Miejskiej:
– Podczas zimy należy pamiętać o odśnieżaniu chodników przylegających do posesji, należy też pamiętać o usuwaniu sopli wiszących np. na rynnach.
Prognozy na najbliższe dni przewidują kolejne opady śniegu, a także znaczne spadki temperatur, co skutkować będzie oblodzeniem nawierzchni dróg. Dlatego częstochowskie służby apelują o rozwagę i dostosowanie prędkości jazdy do warunków panujących na drogach.

ZD