Teatr alternatywnym światem dziecka

DSCF3585 (1)

Czy może być dziś coś silniej oddziałującego na wyobraźnię dziecka niż gry komputerowe, ekran monitora i stałe łącze internetowe? Okazuje się, że może! W Miejskim Domu Kultury w Częstochowie bardzo dobrze wiedzą, w czym tkwi siła odciągająca dzieci i młodzież od komputerów.  To teatr! Sebastian Banaszczyk, na co dzień aktor częstochowskiego Teatru im. Adama Mickiewicza, prowadzi w MDK zajęcia dla dzieci:

-Aby wprowadzić takie maluchy w świat związany z aktorstwem, robimy głównie zabawy, które polegają na tym, aby wcielać się w jakieś postaci, wykonywać jakieś zadania. Nie zawsze są dla nich trudne, ale są jakimś działaniem, które oni muszą wymyśleć i właściwie od podstaw wykreować. Przed rówieśnikami, przed resztą grupy, przede mną, na scenie.

Sebastian Banaszczyk zaraża dzieci pasją do teatru, ale nie musi używać wyszukanych form zachęty. Kreowanie postaci i odgrywanie ról to coś, co dzieci lubią najbardziej:

– Dzieci do wszelkich takich kreatywnych zachowań nie trzeba zachęcać. Dzieci są otwarte i zawsze gotowe wziąć udział w czymś, co je interesuje i co, mam nadzieję, ma dla nich jakąś wartość. Takie warsztaty w formie częściowej zabawy, zachęcają je do działania.

DSCF3559

Warsztaty teatralne to doskonała okazja do wykorzystywania bujnej wyobraźni dziecka.  Tutaj może używać jej niemal bez ograniczeń. Jedyne granice stawia im sam prowadzący:

– Ja czasami te rozbuchane wyobraźnie muszę ukierunkowywać i troszkę temperować, ale w sposób bardzo dyskretny, bo inaczej nie zrobilibyśmy takich ćwiczeń tyle, ile c chciałbym zrobić w ciągu jednych zajęć. Popłynęlibyśmy w świat dziecka. Dałbym się w ten świat wciągnąć i bym nasz czas pewnie zmitrężył przez to. A staram się być jednak organizatorem i nie dają sobie ani moim małym współpracownikom tej wyobraźni aż tak rozbuchać.

Teatr jest odskocznią od rozrywek jakie współczesne dzieci mają na co dzień. Może właśnie dlatego tego typu zajęcia są dziś potrzebne nawet bardziej niż kiedyś? Sebastian Banaszczyk nie ma co do tego wątpliwości:

– Potrzeba jest bardzo silna, chyba nawet większa niż przed czasami Internetu. Oczywiście media elektroniczne, kolorowe obrazki są czymś co kusi. Ale tak naprawdę one się w życiu dzieci biorą z tego, że są łatwym sposobem, który wykorzystują rodzice aby dzieciom nie musieć poświęcać dużo czasu, dużo uwagi. One są po prostu łatwym środkiem zastępczym. Wiadomo, kiedyś takim środkiem zastępczym były domki dla lalek, zabawki, tylko że tamtego typu świat dziecka i świat zabawek był raczej jeszcze ludzki, natomiast nasze nowe zabawki są bardzo odhumanizowane. I, nie boję się użyć tego określenia, są szkodliwe.

DSCF3581

Bardzo pozytywny jest fakt, że dzieci same garną się do różnorakich zajęć, są chętne do takich kreatywnych zadań, jakie stawia przed nimi teatr. Często nie są to rzeczy proste, ale ich realizacja staje się dla najmłodszych ogromną frajdą. Przy tym uczy i rozwija, a to dla rodzica najmocniejszy argument:

– Na szczęście dzieci ciągle przychodzą na takie zajęcia, ciągle chcą uczestniczyć i chcą się rozwijać. I to nie tylko te młodsze, ale także młodzież. Prowadząc zajęcia z młodzieżą często mam problem, ponieważ one mają tyle zajęć dodatkowych, i to nie tylko korepetycji, to są wszelkiego rodzaju aktywności pozaszkolne. To jest tak czasochłonne dla nich, że na przykład by ustalić godziny naszych spotkań w danym tygodniu, muszę się czasami naprawdę napocić i nakombinować. Ale to dobrze, dajemy radę. To jest lepsze, niż siedzenie przed telewizorem.

Sebastian Banaszczyk podkreśla, że ta dzisiejsza zabawa w teatr kiedyś może stać się pasją na całe życie, a z podopiecznych Miejskiego Domu Kultury wyrosnąć przyszli docenieni aktorzy.

DSCF3568

SW