Trwa remont wiaduktu na ul. Mirowskiej

Niedawno rozpoczął się remont mostu na ulicy Mirowskiej, powiększając i tak obszerną listę miejsc, w których trwają prace drogowe, utrudniające mieszkańcom przemieszczanie się. I chociaż renowacja dróg jest słuszna – a niekiedy konieczna – pozostaje pytanie: ile jeszcze? Prace ciągną się bowiem już prawie rok, a końca robót nadal nie widać.

Według doniesień Miejskiego Zarządu Dróg, rozpoczęcie renowacji mostu na ulicy Mirowskiej było zapowiadane od dłuższego czasu. Co więcej stan techniczny infrastruktury węzła wymagał natychmiastowego remontu, ponieważ pozostawiony samemu sobie mógłby stanowić potencjalne zagrożenie dla mieszkańców: pieszych, rowerzystów i kierowców.

Problemem jest ograniczenie ruchu samochodowego, a przede wszystkim remont dotyka sanitariuszy, którzy dowożą karetkami pacjentów lub osoby poszkodowane do pobliskiego szpitala. Czynny pozostał jedynie chodnik, który piesi muszą dzielić z autami, m.in. z karetkami.

Co na temat przeprowadzanej renowacji sądzą mieszkańcy Częstochowy? Czy podzielają stanowisko MZD? Opinie są wyraźnie podzielone. Część z mieszkańców uważa rozpoczęcie remontu za konieczne zło, po przetrwaniu którego otrzymamy trwalszy wiadukt. Pozostali krytykują podejście miasta, które rozpoczyna renowacje w każdym możliwym zakątku miasta, by następnie prowadzić tam prace przez miesiące.

Według urzędników utrudnienia w ruchu mają być jedynie tymczasowe, a mieszkańcy, w tym kierowcy, będą mogli cieszyć się wyremontowanym mostem już niedługo. Więcej informacji nt. utrudnień w ruchu na stronie częstochowskiego Miejskiego Zarządu Dróg.