Włamywacze i złodzieje – problem nie tylko sezonowy

Fot. sm.czestochowa.pl

Co roku w okresie jesienno-zimowym, gdy wcześnie robi się ciemno, zwiększa się liczba prób włamań do domów i mieszkań. Problem dotyczy również Częstochowy, gdzie rok rocznie zgłaszane są setki tego typu przestępstw.

Dotyczą one nie tylko domów jednorodzinnych, ale także mieszkań w blokach i kamienicach, gdzie teoretycznie większy ruch sąsiadów na klatce powinien odstraszyć złodziei i zapewnić większe bezpieczeństwo takiego mieszkania. Straż Miejska apeluje, by odpowiednio zabezpieczyć swoje domy i mieszkania przed włamaniami podczas naszej nieobecności.

Jednym z założeń uchwały „Bezpieczna Częstochowa” jest program kierunkowy „Sąsiedzkie czuwanie”. Część osób pracuje na różne zmiany, w tym popołudniami i nocą. W czasie dłuższej nieobecności w domu lub mieszkaniu warto zadbać, aby ktoś z rodziny lub sąsiadów kontrolował nasz dobytek i stwarzał pozory obecności domowników – mówił Artur Kucharski, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Częstochowie.

Z roku na rok liczba włamań i kradzieży rośnie. Zjawisko zauważalne jest nie tylko w naszym regionie, ale też w całym kraju. Tymczasem aby zniechęcić złodzieja, często wystarczy naprawdę niewiele.

– Wszelkie zabezpieczenia, w tym drzwi i okna antywłamaniowe oraz systemy monitoringowe przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa w mieszkaniach i domach. Warto poprosić też najbliższych sąsiadów, aby podczas naszej nieobecności sprawdzali drzwi do naszych mieszkań czy też zaglądali na nasze balkony. Jeśli w pobliżu naszych mieszkań czy domów widzimy obce osoby, często zamaskowane, lub takie, które obserwują nasz dobytek, to warto natychmiast powiadomić służby mundurowe: w tym Policję lub Straż Miejską – dodał rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Częstochowie.

Okradanie domów i mieszkań nie jest problemem sezonowym, ponieważ włamywacze i złodzieje mogą pokusić się o nasz dobytek także w środku letniego dnia. Wszak bardzo często to okazja czyni złodzieja.

BNO